fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Biura podróży zapłacą za zmarnowane urlopy

Jakość usług biur podróży rozmija się czasem z marzeniami klientów
Fotorzepa, Bartłomiej Molga Bartłomiej Molga
Usługa turystyczna musi być zgodna z umową. Organizator odpowiada za jej jakość. Odszkodowanie należy się także za straty niematerialne
[b]Sąd Najwyższy w podjętej w piątek precedensowej uchwale (sygnatura akt III CZP 79/10)[/b] potwierdził, że odszkodowanie należy się także za szkodę niemajątkową w postaci tzw. zmarnowanego urlopu.
Z poczuciem zmarnowanego urlopu wraca co roku wielu klientów biur podróży.
– Turystyka to szczególny rodzaj działalności – mówi Stanisław Piśko, wiceprezes Polskiej Izby Turystyki. - Dochodzi w niej do konfrontacji obietnic biura z marzeniami klientów. Łatwo mogą się one rozminąć.
W sprawie, której dotyczy uchwała Sądu Najwyższego, rozbieżności okazały się wręcz drastyczne.
Anna M. i Szymon S. wykupili tygodniowy pobyt w Sharm el Sheikh w Egipcie. Zgodnie z umową mieli mieszkać w czterogwiazdkowym hotelu Palmyra Resort, w pokoju dwuosobowym z pełnym wyżywieniem. Umowa gwarantowała opiekę polskojęzycznego rezydenta.
Do hotelu dotarli w terminie, ale okazało się, że nie ma dla nich rezerwacji. Na miejscu nie było też polskiego rezydenta. Po dłuższym oczekiwaniu egipski opiekun przewiózł ich do hotelu o niższym standardzie. Zakwaterowano ich w budynku przeznaczonym dla obsługi hotelowej. Pokój znajdował się w piwnicy z widokiem na skarpę hotelową. Był brudny, zagrzybiony. Pościel nie była zmieniona.
Dopiero następnego dnia przeniesiono ich do innego pokoju, o właściwym standardzie. Okazało się jednak, że w tym samym pokoju zakwaterowano nieznane im polskie małżeństwo, dla którego była to podróż poślubna. W pokoju znajdowało się jedno łóżko, dostawka i kanapa. Dopiero 6 października otrzymali pokój dwuosobowy.
Po powrocie zażądali od biura odszkodowania równego 2/3 ceny wycieczki oraz po 3500 zł jako zadośćuczynienie za zmarnowany urlop. Właściciel biura odmówił zapłaty.
Uchwała Sądu Najwyższego oznacza, że biuro musi im zwrócić koszty wycieczki oraz zapłacić za starty niematerialne.
[ramka] [b] Czytaj też: [/b]
[ul][li][link=http://www.rp.pl/artykul/4,566694_Biura-podrozy-musza--ostrozniej-obiecywac-.html]Biura podróży muszą ostrożniej obiecywać [/link][/li]
[li][link=http://www.rp.pl/artykul/243943,566734_Cos-wiecej-niz-kolorowe-parasolki.html]Coś więcej niż kolorowe parasolki[/link] - rozmowa z Małgorzatą Cieloch, rzecznikiem prasowym Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów[/li]
[li] [link=http://www.rp.pl/artykul/421162,421044_Walcz-o-pieniadze-za-nieudane-ferie.html]Walcz o pieniądze za nieudane ferie[/link][/li] [/ul][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA