fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Cenniki Telekomunikacji Polskiej zamrożone

Anna Streżyńska prezes UKE
Fotorzepa, Szymon Łaszewski Szymon Łaszewski
Prezes UKE zapowiada nową strategię działania urzędu
Aby możliwa była realizacja założeń internetowej strategii regulatora, Urząd Komunikacji Elektronicznej idzie na ustępstwa. Musi też poprawić zapisy porozumienia z Telekomunikacją Polską. Jeden z nich nie podoba się rynkowi i blokuje kolejne zmiany w cennikach TP.
– Nowa strategia UKE jest już praktycznie gotowa – mówi w rozmowie z „Rz” Anna Streżyńska, prezes urzędu. – Plan podporządkowuje wszystko jednemu celowi: w 2015 r. Internet dla każdego, kto będzie chciał go mieć. Ostatnio zaprosiliśmy do współtworzenia strategii operatorów zrzeszonych we wszystkich izbach. Liczymy, że pomoże to rozpocząć wspólne inwestycje światłowodowe operatorów. 3 listopada odbędzie się spotkanie robocze w tej sprawie – mówi Streżyńska.
Z realizacją założeń UKE wiąże się kilka istotnych zmian, które miały lub dopiero będą miały miejsce na polskim rynku telekomunikacyjnym: zarówno w segmencie komórkowym, jak stacjonarnym.
Największe sieci mobilne: Pol- komtel, Polska Telefonia Cyfrowa i Centertel, wystąpiły o zmiany w rezerwacji częstotliwości z zakresu 1800 i 900 MHz, tak aby mogły wykorzystywać je do dowolnych celów (nie tylko telefonii głosowej) i w dowolnej technologii. – Właściwie wszyscy operatorzy wystąpili potem o zmiany w rezerwacjach częstotliwości 900 i 1800 MHz. Otrzymały ją w tym roku już Polkomtel i PTC. Zdaje się, że czeka Orange – mówi Streżyńska.
Operatorzy dążą do zmian w rezerwacjach, bo interesuje ich technologia szybkiej transmisji danych, 4G. – To usługi przyszłości, o czym nasze dzieci wiedzą najlepiej. Operatorzy zaś wiedzą, że w tej sieci zarobią i oni, i ich partnerzy dostarczający np. treści – mówi szefowa UKE.
Aby zwiększyć dostępność mobilnych sieci internetowych, UKE zaproponował operatorom porozumienie. Spowolni niekorzystne dla nich zmiany stawek hurtowych (tzw. MTR) w zamian za dodatkowe inwestycje. – Wszyscy operatorzy wyrazili zainteresowanie, nawet początkowo ostrożny Polkomtel. Oczywiście mają swoje uwagi. Proponują też na razie relatywnie niewielkie inwestycje, bo sięgjące w 50 mln zł na każdą z firm. Zażądaliśmy jednak metodologii obliczania korzyści, jakie operatorzy mogą osiągnąć dzięki nowej polityce MTR-owej – mówi Streżyńska.
UKE chce podpisać z firmami porozumienia. Na razie ich zawieranie nie jest w Polsce sankcjonowane prawnie. – W piątek w Senacie ma się odbyć głosowanie nad ustawą o takich porozumieniach. W środę do aktu została wniesiona poprawka. Jedna. Dlatego spodziewam się, że problemu nie będzie, a potem niedłużej niż w ciągu miesiąca ustawa zostanie uchwalona – mówi Streżyńska. Na stacjonarnym rynku wiele zależy od Telekomunikacji Polskiej, która dokładnie rok temu zobowiązała się, że zainwestuje blisko 3 mld zł w budowę i modernizację 1,2 mln łączy w zamian za stabilizację warunków regulacyjnych.
W ocenie Streżyńskiej inwestycje TP przebiegają bardzo dobrze i roczny plan operator wykona nawet z nadwyżką. Jednak problem tkwi w relacjach TP z operatorami alternatywnymi, które ugoda z UKE miała poprawić. Największy kłopot to wprowadzony przez porozumienie tzw. test na zawężanie marży, który UKE przeprowadza za każdym razem, gdy TP planuje zmiany w cenniku usług internetowych. Operatorzy alternatywni uważają, że testy nie działają odpowiednio.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA