fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Studia: nowe wymagania wobec absolwentów

Fotorzepa, Bartosz Siedlik
Koniec z zaliczeniem tylko za obecność. Studenci mają być rozliczani ze zdobytych umiejętności
Ministerstwo Nauki szykuje rewolucję na uczelniach. „Rz" dotarła do projektu wymaganych umiejętności absolwentów szkół wyższych. Dokument za kilka tygodni ma trafić do każdej uczelni w kraju. Jest propozycją, na podstawie której od nowa mają napisać wszystkie programy nauczania.
[wyimek]Zmiana jest logiczna, bo trzeba na wstępie powiedzieć, za co uczelnia daje dyplom - mówi Roman Niestrój, rektor UE w Krakowie[/wyimek]
– Dotąd ważniejsze były tzw. standardy kształcenia, czyli informacja o tym, jakie przedmioty student zaliczył i ile godzin na to przeznaczył – wyjaśnia prof. Katarzyna Chałasińska-Macukow, rektor Uniwersytetu Warszawskiego, przewodnicząca Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich. – Teraz najważniejsze ma być to, jakie umiejętności student opanował, biorąc udział w zajęciach.
Od przyszłego roku akademickiego efektem studiów ma być nie tylko zdobyta wiedza, ale też różne umiejętności. – Uczelnia będzie musiała dbać także o to, by jej absolwent umiał się uczyć przez całe życie, pracować w zespole, skutecznie komunikować się w grupie – wymienia wiceminister nauki prof. Zbigniew Marciniak.
[wyimek]Boję się, czy niektóre szkoły nie zaczną tworzyć tylko pozornie dobrych programów - mówi Andrzej Mania, prorektor UJ[/wyimek]
Ważne będzie też zdobycie tzw. kompetencji personalnych i społecznych. W dokumencie resortu czytamy np., że absolwent studiów przyrodniczych powinien „samodzielnie planować karierę zawodową albo naukową", „wykazywać przywództwo i przedsiębiorczość". Z kolei humanista mieć nawyk „systematycznego uczestniczenia w życiu kulturalnym" i „aktywnego uczestniczenia w działaniach na rzecz zachowania dziedzictwa narodowego". Politechnika powinna nauczyć inżyniera „myśleć i działać w sposób kreatywny i przedsiębiorczy" oraz sprawić, by rozumiał „potrzebę przekazywania społeczeństwu informacji o osiągnięciach techniki". W studencie nauk rolniczych uczelnia musi zaszczepić „świadomość znaczenia zawodowej i etycznej odpowiedzialności za produkcję zdrowej żywności".
[wyimek]Sprawdzenie, czy student nabył umiejętności i kompetencji, będzie trudniejsze - mówi Katarzyna Chałasińska-Macukow, rektor UW[/wyimek]
– Wykłady trzeba uzupełnić zajęciami dającymi możliwość praktycznego wykorzystywania wiedzy ogólnej – uważa prof. Andrzej Mania, prorektor Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Prof. Chałasińska-Macukow dodaje, że zamiast egzaminów testowych będzie więcej ustnych. Więcej powinno być też zajęć w grupach dyskusyjnych i badawczych. Rektorzy zauważają, że trudno będzie wszystko sprawdzić. – Nie można przesadzać z dokładnością opisów, co absolwent ma wiedzieć i jakie zdobyć umiejętności, bo takie instrukcje będzie można łatwo ośmieszyć – przestrzega rektor UW.
[b][link=http://www.rp.pl/artykul/546267.html]Posłuchaj komentarza Renaty Czeladko:[/link][/b]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA