fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Rosjanie kupują polską hutę

Rzeczpospolita
Adam Roguski
Iwona Trusewicz
Jeszcze w tym miesiącuRosjanie przejmą ukraiński koncern metalurgiczny ISD. A wraz z nim m.in. Hutę Częstochowa
Rozmowy są utajnione, a umowa zostanie podpisana dopiero po styczniowych wyborach prezydenckich na Ukrainie – twierdzi dziennik „Financial Times”.
Kto mógłby kupić ISD? Najprawdopodobniej spółka trafi w ręce jednego z dwóch rosyjskich multimiliarderów – Romana Abramowicza lub Aliszera Usmanowa. Pośrednikiem w transakcji miałby być Wneszekonombank.
Choć ISD należy do trzydziestki największych światowych firm metalurgicznych, wartość transakcji nie będzie wysoka. Zdaniem „Financial Timesa” za 50 proc. plus jedną akcję Rosjanie mają zapłacić 0,7 mld euro, co wycenia koncern na ok. 5,5 mld zł. To zaledwie czterokrotnie więcej, niż Ukraińcy zapłacili za Hutę Częstochowa, którą przejęli w 2005 r. za 1,3 mld zł. Zakład zatrudnia 4,5 tys. ludzi.
Do właścicieli ISD należy również 75 proc. udziałów w Stoczni Gdańskiej. Wczoraj jednak spółka poinformowała, że ewentualna umowa z Rosjanami nie obejmie tego zakładu.
Niska wycena metalurgicznego giganta spowodowana jest jego zadłużeniem. Według agencji Fitch wiosną 2009 r. wynosiło ono 3 mld dol.
Jaki los czeka teraz Hutę Częstochowa, która, jak cała branża, przechodzi trudny okres i wykorzystuje nie więcej niż 40 proc. mocy? – Polska huta ISD nie powinna się obawiać rosyjskiego właściciela, bo daje mu dostęp do unijnego rynku – uważa Dmitrij Chamrakułow, niezależny analityk z Moskwy.
Huta Częstochowa byłaby jedną z nielicznych inwestycji Rosjan w Polsce. Największa to przejęcie w 2006 r. sieci stacji Jet przez koncern Łukoil.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA