fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Zimna wojna w Platformie?

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Zdymisjonowani liderzy mogą podzielić PO na dwa obozy: Tuska i Schetyny
- Jesteśmy w szoku – mówią politycy PO. Wczorajsza konferencja premiera Donalda Tuska wywróciła do góry nogami Platformę. Stanowiska straciło sześciu ministrów. Ale w partii nikt nie mówi o niczym innym, jak o dymisji wicepremiera i szefa MSWiA Grzegorza Schetyny, dotąd najbliższego współpracownika Tuska.
Z informacji „Rz” wynika, że na razie resortem spraw wewnętrznych jako p.o. pokieruje jego wiceminister Tomasz Siemoniak. Jutro Schetyna ma zostać szefem Klubu Platformy. W przyszłym tygodniu formalnie odejdzie z rządu. Jednak po dramatycznych okolicznościach, w jakich doszło do jego dymisji, w PO zapowiada się stan zimnej wojny między jej liderami.
[srodtytul]Pęknięcie w PO[/srodtytul]
Wczoraj napisaliśmy, że Schetyna z TVN dowiedział się, iż zostanie w środę zdymisjonowany. – Wieczorem wrócił do Kancelarii Premiera na jedną ze swych najtrudniejszych rozmów z Tuskiem – mówi polityk z władz PO.
Tusk na konferencji ogłosił, że do pomocy w klubie Schetyna będzie miał ministrów, którzy odejdą z Kancelarii Premiera: rzecznika rządu Pawła Grasia, szefa gabinetu politycznego premiera Sławomira Nowaka i sekretarza stanu Rafała Grupińskiego.
– Tyle że jest oczywiste, iż informacje o planowanej dymisji Schetyny mediom przekazał właśnie ktoś z otoczenia szefa rządu po to, by nie było odwrotu – opowiada polityk PO.
Z informacji „Rz” wynika, że tylko Grupiński, wieloletni znajomy Schetyny, ma blisko współpracować z ustępującym wicepremierem. I może liczyć na funkcję wiceszefa klubu. W PO nie ma pewności, czy pozostali politycy z KPRM wejdą do ścisłego kierownictwa klubu.
– Wygląda na to, że klub będzie podzielony, a spotkania będą się odbywać w dwóch ośrodkach: Sejmie i Kancelarii Premiera – przewiduje jeden z polityków. Inni mówią o ostrym napięciu między otoczeniem Schetyny i Tuska.
Nowego zadania może się spodziewać Graś. Z informacji „Rz” wynika, że może zasiąść z ramienia Platformy w nowej komisji śledczej, która zbada sprawę afery hazardowej. Powołania komisji chce premier.
Kto zastąpi ministrów, którzy odejdą z KPRM – w PO nie do końca wiadomo. W partii mówi się, że do kancelarii może trafić któryś z obecnych wiceszefów Klubu Platformy.
Pewne jest zaś, że na razie zdymisjonowanego Andrzeja Czumę na stanowisku ministra sprawiedliwości ma jako p.o. zastępować wiceminister Krzysztof Kwiatkowski.
[srodtytul]Gra o stanowiska[/srodtytul]
Na przetasowaniu w Platformie zyskać mogą wewnątrzpartyjne frakcje.
– Donald Tusk sondował już Jarosława Gowina. Pytał, jakie stanowisko ewentualnie chciałby zająć – twierdzi jeden z polityków. Jego zdaniem krakowski poseł miał odpowiedzieć, że zależy mu tylko na dowartościowaniu prawego skrzydła PO.
Dlatego toczą się rozmowy o tym, kto ewentualnie z tej grupy miałby wejść do rządu. Według naszego rozmówcy brany jest pod uwagę m.in. Marek Biernacki – mógłby objąć stanowisko w MSWiA, Mirosław Sekuła, który mógłby zastąpić wiceministra gospodarki Adama Szejnfelda.
Także Jerzy Miller, wojewoda małopolski, wymieniany jako jeden z kandydatów na nowego szefa MSWiA, byłby do przyjęcia dla konserwatystów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA