fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

Próbuję wejść w skórę widza

- W kategoriach wiarygodności, zaufania czy barwy głosu zawsze jestem bardzo mocny i biję kolegów na głowę - mówi Andrzej Turski
[b]Rz: Czuje się pan najlepszym prezenterem w Polsce?[/b]
Andrzej Turski: Jestem zaskoczony pierwszym miejscem. Dzięki badaniom wiedziałem, że znajduję się wysoko. W kategoriach wiarygodności, zaufania czy barwy głosu zawsze jestem bardzo mocny i biję kolegów na głowę. Chociaż trzeba dodać, że nie jest tak w kategorii urody.
[b]Dawni koledzy wybrali kariery kierownicze. Dlaczego nie pan?[/b]
Byłem pięć razy dyrektorem. Za każdym razem wychodziłem z tego mocno obolały. W pewnym wieku zaczyna się źle znosić szefowanie.
[b]Ma pan receptę, jak przez tyle lat zachować wysoką dziennikarską formę?[/b]
Jestem jedynym reprezentantem w tej kategorii wiekowej. Mój sposób jest prosty: używam prostego języka i prostej konstrukcji zdań. Poza tym w momencie przekazu telewizyjnego próbuję wejść w skórę widza. Wtedy nie uprawia się sztuki dla sztuki. My pracujemy w usługach dla ludzi.
[i]—rozmawiał Sebastian Kucharski[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA