fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Star Trek ***

Poznając przygody gwiezdnej floty cofniemy się o wiele wiele lat
UIP
W USA saga o przygodach załogi promu kosmicznego Enterprise stała się popkulturowym fenomenem. U nas „Star Trek” również pozyskał zagorzałych fanów, choć nigdy nie cieszył się tak dużą popularnością jak na Zachodzie.
Najnowszy film cyklu pewnie tego zainteresowania perypetiami członków gwiezdnej floty nie wzmoże. To sympatyczna rozrywka – tyle że dla nastolatków.
Jesteśmy w dalekiej przyszłości. W kosmicznej przestrzeni szaleje niejaki Romulanin Nero (Bana) pragnący unicestwić każdą planetę należącą do Federacji. Międzygalaktyczna społeczność stawi czoła zagrożeniu w osobach kadeta Kirka (Pine) i komandora Spocka (Quinto), pół człowieka, pół Wolkanina.
Pierwszy ma temperament awanturnika. Drugi stanowi jego przeciwieństwo – to tytan intelektu panujący nad emocjami.
Film opowiada o wydarzeniach przed akcją oryginalnego serialu „Star Trek” z lat 60. ubiegłego wieku. Są więc smaczki dla fanów i prościutka intryga do śledzenia dla tych, którzy nie znają meandrów świata „Star Trek”.
[i]USA 2009, reż. J.J. Abrams, wyk. Chris Pine, Zachary Quinto, Eric Bana[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA