fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Aferzysta na wolności?

Grzegorz Żemek został skazany na 11 lat więzienia. Karę skończyłby odbywać w 2014 roku.
Fotorzepa, Krz Krzysztof Łokaj
Władze warszawskiego aresztu przygotowują wniosek o warunkowe zwolnienie Grzegorza Żemka, bohatera afery FOZZ. Po wyjściu na wolność ma uczyć języków byłych więźniów
– Administracja aresztu przygotowuje wniosek do sądu o warunkowe zwolnienie Grzegorza Żemka – potwierdza „Rz” mjr Luiza Sałapa, rzeczniczka prasowa Centralnego Zarządu Służby Więziennej. Dodaje, że Żemek nabył prawo do ubieganie się o warunkowe zwolnienie już 7 kwietnia 2008 r. Termin wystąpienia z wnioskiem został przesunięty ze względu na konieczność skompletowania dokumentów.
Z informacji „Rz” wynika, że Żemek podczas pobytu w więzieniu dobrze się sprawował.
– Uczył współwięźniów języków, a nawet pomagał w pisaniu oficjalnych pism – mówi nasz informator ze Służby Więziennej.
Nie wiadomo, kiedy wniosek w jego sprawie będzie gotowy. Jeśli zostanie złożony, Żemek ma duże szanse na odzyskanie wolności. – Bardzo rzadko zdarza się, by sąd odrzucał wniosek, z którym wystąpiła administracja więzienia – twierdzi nasz informator.
Bohater jednej z najgłośniejszych afer III RP został skazany na 11 lat więzienia m.in. za milionowe malwersacje finansowe w Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego, którym kierował.
Po raz pierwszy do aresztu Żemek trafił w 1991 r. W sumie przesiedział w nim (z przerwami) około pięciu lat. Zgodnie z wyrokiem termin zakończenia przez niego odbywania kary wygasa na początku 2014 r.
– On nie jest rodzajem przestępcy groźnego dla bezpieczeństwa ludzi, stąd jego pobyt na wolności nie będzie groźny – komentuje informacje o wniosku w sprawie Żemka Zbigniew Wassermann, były koordynator ds. służb specjalnych, poseł PiS. Dodaje jednak, że po wyjściu na wolność może być zagrożony, gdyż jego wiedza „może pogrążyć wiele osób”.
Po wyjściu z aresztu Żemek ma pracować w Fundacji Sławek z Warszawy, która pomaga byłym więźniom. Jak niedawno ujawniliśmy, są plany, by uczył w niej języków obcych.
Żemek na rzecz fundacji przekazał już autorską metodę nauki języków – SprintLo. Polega na sprawdzeniu predyspozycji ucznia i dostosowaniu do nich sposobu nauczania.
Prezes Fundacji Sławek Marek Łagodziński zapewnia jednak, że nie zabiega o szybsze zwolnienie Grzegorza Żemka z więzienia.
Fundacja, którą kieruje Łagodziński, pomaga również byłym więźniom w znalezieniu pracy. W jej radzie zasiada m.in. gen. Paweł Nasiłowski, który w najbliższych dniach ma odebrać od premiera nominację na szefa Centralnego Zarządu Służby Więziennej.
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora
[mail=p.nisztor@rp.pl]p.nisztor@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA