fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Royal Bank of Scotland w rękach państwa

Fiasko emisji za 20 miliardów funtów. Brytyjski rząd kupi nieobjęte akcje. Będzie miał 60-proc. udział w banku
The Royal Bank of Scotland, jeden z największych brytyjskich banków, będzie kontrolowany przez rząd.
RBS poinformował w piątek, że inwestorzy kupili zaledwie 0,2 proc. akcji z nowej oferty, która wyniosła 20 mld funtów (około 90 mld złotych). W tej sytuacji będzie interweniował rząd brytyjski, który obejmie akcje zwykłe za 15 mld funtów oraz akcje uprzywilejowane za 5 mld funtów. Tym samym stanie się większościowym udziałowcem banku posiadającym 58 proc. udziału w akcjonariacie.
Gwarantowane podniesienie kapitałów banku poprzez emisję nowych akcji jest elementem planu ratunkowego, jaki brytyjskie instytucje finansowe wynegocjowały z tamtejszymi władzami.
W ubiegłym miesiącu RBS, Lloyds TSB Group oraz HBOS zapowiedziały wyemitowanie akcji na łączną kwotę 37 mld funtów dla poprawienia swojej sytuacji finansowej. We wszystkich trzech przypadkach rząd zagwarantował kupno akcji nieobjętych przez inwestorów w oferowanej puli.
Zgodnie z porozumieniem tydzień temu udziałowcy RBS zaaprobowali podniesienie kapitałów, mimo że spodziewano się, że inwestorzy nie będą skłonni kupować akcji. Zwłaszcza że ich cena – 65,5 pensów
[wyimek]90 mld zł wynosi w przeliczeniu kwota, którą brytyjski rząd wydana kupno akcji RBS [/wyimek]
– była o około 28 proc. wyższa od wartości akcji notowanych na giełdzie. W piątek po południu akcje banku były wyceniane na nieco ponad 52 pensy.
RBS zakłada odkupienie akcji uprzywilejowanych od rządu tak szybko, jak to będzie możliwe, ponieważ do tego czasu nie będzie mógł wypłacać dywidendy.
RBS jest jednym z najmocniej dotkniętych kryzysem banków europejskich. Wynika to z dużego zaangażowania na rynku kredytów typu subprime oraz wysokiego zadłużenia w związku z udziałem w przejęciu ABN Amro.
Mimo otrzymywanej od rządu pomocy finansowej brytyjskie banki nie chcą udzielać kredytów. Zniecierpliwiony tą sytuacją premier Gordon Brown ostrzegł je, że jeśli nie zaczną pożyczać, zostaną znacjonalizowane. Pierwszym brytyjskim bankiem, który wpadł w tarapaty finansowe i został uratowany za publiczne pieniądze, był hipoteczny Northern Rock. Jak szacuje prasa, całkowita pomoc rządowa dla banku sięgnęła 55 mld funtów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA