fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Palin: nie chcę przeoczyć szansy

Sarah Palin
AFP
Gubernator Alaski odesłała ubrania kupione na czas kampanii przez republikanów. Ale nie rezygnuje
Jeśli przeciwnicy Sary Palin myśleli, że po przegranych wyborach zniknie ona z politycznego horyzontu i zaszyje się na Dalekiej Północy, to się mylili. Gubernator, izolowana od prasy przez znaczną część kampanii, rozpoczęła w ostatnich dniach medialną ofensywę, udzielając serii wywiadów. Ma być jedną z gwiazd konferencji republikańskich gubernatorów rozpoczynającej się dziś na Florydzie. Jak pisze „Washington Post”, znajdzie się w ten sposób w samym centrum debaty o przyszłości partii. W wywiadzie dla lokalnej prasy Sarah Palin stwierdziła, że przyczyną porażki Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich było to, iż jej kandydaci (czyli John McCain i ona) uosabiali status quo w oczach wyborców mających dosyć administracji George’a W. Busha. Pani Palin pozostaje bardzo popularna w kręgach prawicy, która uważa, że McCain był zbyt umiarkowany i kładł za mały nacisk na takie kwestie jak walka z legalizacją aborcji czy małżeństw gejowskich. Niektórzy obserwatorzy widzą w niej przyszłą liderkę republikanów.
Zapytana o plany na przyszłość przez telewizję Fox News, Sarah Palin potwierdziła, że nie wyklucza żadnej możliwości. – Zawsze składam moje życie w ręce Stwórcy. Mówię: Boże, OK, jeśli są gdzieś dla mnie otwarte drzwi, nie pozwól mi ich przeoczyć. Tak zawsze się modlę – wyjaśniła Palin w wywiadzie dla Fox News. – I jeśli w 2012 roku albo cztery lata później znajdą się takie otwarte drzwi, i jeśli to będzie coś, co okaże się dobre dla mojej rodziny, dla mojego stanu, dla mojego kraju, i co będzie okazją dla mnie, ruszę całą parą – dodała.
Na razie uwagę Sarah Palin pochłania przeglądanie szafy, której zawartość gwałtownie się rozrosła w ostatnich paru miesiącach dzięki hojności Partii Republikańskiej. Jej kierownictwo wydało 150 tysięcy dolarów na ubranie pani gubernator i jej rodziny, co odbiło się głośnych echem w mediach tuż przed wyborami.
Sarah Palin zaprzecza, jakoby prosiła o nowe ubrania lub zamierzała je zatrzymać. Jak powiedział agencji AP jej ojciec, przez cały weekend porządkowała swoje rzeczy, pakując wszystko, co otrzymała od organizatorów kampanii, by im to odesłać.
[b]Wszystko o i po wyborach w naszym [link=http://www.rp.pl/temat/80250.html]serwisie - zobacz więcej[/link][/b]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA