fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane gospodarcze

Światowy kryzys niesie Polsce wzrost bezrobocia

AFP
Anna Cieślak-Wróblewska
Iwona Trusewicz
Jeśli polska gospodarka mocno wyhamuje, a z zagranicy zaczną masowo wracać nasi emigranci, w przyszłym roku liczba bezrobotnych może wzrosnąć nawet o pół miliona
Na razie fabryki zwalniają obroty. Gliwickie zakłady Opla ogłosiły przestój na trzy tygodnie. Szefowie podkreślają, że wkrótce sytuacja powinna wrócić do normy, jeśli tylko Europejczycy znów zaczną kupować samochody.
[srodtytul]Nikt nie chce aut i mebli[/srodtytul]
Trudności mają także kooperanci – firma Mahle Polska wytwarzająca części do samochodów osobowych i ciężarowych podała, że z powodu zmniejszonych zamówień ogranicza produkcję i nie wyklucza zwolnień wśród trzytysięcznej załogi.
Uspokaja za to Enrico Pavoni, prezes Fiat Auto Poland. – W tym roku osiągniemy zakładaną produkcję – podkreśla. – Przyszły rok jest jednak zagadką.
Kryzys dotyka nie tylko branży motoryzacyjnej. Koszty produkcji zamierza ograniczyć jedna z największych polskich firm, KGHM. Prezes Mirosław Krutina ma nadzieję, że nie pociągnie to za sobą redukcji zatrudnienia, ale „nikt dziś nie powie tego na pewno”.
Oszczędności wprowadza także branża meblarska. – Spadają zamówienia, bo meble nie są towarami pierwszej potrzeby – mówi Marek Kołakowski, prezes Mebelplastu w Olsztynie. – By pozostać na rynkach, tniemy koszty, musieliśmy obniżyć wynagrodzenia.
Do podobnych działań przygotowują się także firmy budowlane – o możliwej redukcji zatrudnienia mówili „Rz” m.in. prezesi Budimeksu oraz Dom Development.
[srodtytul]Wyhamujemy, ale jak?[/srodtytul]
Groźba redukcji zatrudnienia i wzrostu bezrobocia będzie tym większa, im mocniej polska gospodarka zacznie wyhamowywać. Rząd zakłada, że w przyszłym roku wzrost PKB osiągnie 4,6 proc., a bez pracy powinno pozostać 1,4 miliona osób.
– Prognozujemy 4 – 4,4 proc. wzrostu PKB, co oznacza zwiększenie liczby bezrobotnych o ok. 300 tysięcy – mówi Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu.
Najczarniejsze scenariusze (analityków z Merrill Lynch i BNP Paribas) mówią o zaledwie trzyprocentowym wzroście PKB w przyszłym roku.
[srodtytul]Powrót z emigracji[/srodtytul]
Co więcej, spodziewać się należy masowego powrotu naszych rodaków z zagranicy. Recesja w Wielkiej Brytanii, Irlandii czy Niemczech powoduje, że brakuje tam dla nich pracy. Szacunki mówią nawet o 300 tysiącach reemigrantów, z czego 100 – 200 tys. może się zarejestrować w urzędach pracy.
– Jeśli sprawdzi się ten scenariusz, przybędzie nam około pół miliona bezrobotnych – szacuje Jacek Wiśniewski z Raiffeisen Bank Polska.
[b]Nie wiesz, jak sobie radzić w kryzysie? - [link=http://blog.rp.pl/blog/2008/10/12/rz-na-ciezkie-czasy/]napisz do nas[/link][/b]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA