Społeczeństwo

Mniej dla esbeków

Zgodnie z projektem generałowie Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak, którzy dziś otrzymują co miesiąc 9 – 10 tys. zł brutto, będą musieli się zadowolić emeryturą w wysokości ok. 3 tys. zł. Na zdjęciu w sądzie w styczniu 2007 roku
Rzeczpospolita, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Platforma zamierza zmniejszyć emerytury byłym funkcjonariuszom SB i generałom z Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, którzy wprowadzili stan wojenny
Najwięcej stracą ci, którzy biorą świadczenia najwyższe. Generałowie Czesław Kiszczak i Wojciech Jaruzelski dostają dziś brutto ok. 9 – 10 tys. zł miesięcznie. – Po zmianach będą otrzymywać ok. 3 tys. zł brutto – wyjaśnia „Rz” poseł PO Sebastian Karpiniuk. Razem ze Zbigniewem Chlebowskim przedstawili wczoraj projekt ustawy obniżającej wysokie emerytury funkcjonariuszom organów bezpieczeństwa PRL.
– Nie może być tak, że osoby o znanych nazwiskach, jak Kiszczak, Jaruzelski, dzisiaj nie ponoszą żadnej odpowiedzialności, żyją godnie, a osoby, które były przez nich represjonowane, mają poczucie krzywdy – mówił podczas konferencji prasowej w Sejmie Chlebowski.Obecnie na świadczenia dla byłych esbeków i PRL-owskich generałów budżet wydaje rocznie milion złotych. Po wejściu w życie zmian oszczędności sięgną około 600 tys. zł. – Część z nich ma być przeznaczona dla osób pokrzywdzonych przez system PRL – zadeklarował Chlebowski.
Decyzja o tym, czy również prominentni PRL-owscy generałowie powinni mieć obcięte świadczenia, zapadła w ostatniej chwili. Z wcześniejszych wypowiedzi posłów PO pracujących nad projektem nie wynikało, by generałowie Jaruzelski czy Kiszczak także odczuli skutki nowych rozwiązań. Wczoraj posłowie Platformy ogłosili: – Uznaliśmy WRON za wojskowe ciało antyniepodległościowe. Wszyscy członkowie WRON zostaną pozbawieni przywilejów. – To, czego dopuścili się panowie z WRON, uzasadnia odebranie im przywilejów – wyjaśnił Chlebowski, przypominając, że generałowie wprowadzili stan wojenny i za to teraz odpowiadają przed sądem. Inicjatywę PO z zadowoleniem przyjął prezydent Lech Kaczyński. – Będę się cieszył, jeśli nastąpi odebranie przywilejów emerytalnych funkcjonariuszom organów bezpieczeństwa PRL – powiedział. Przypomniał jednak, że w poprzedniej kadencji postulat ten zgłaszało PiS, a Platforma nie kwapiła się wtedy z jego poparciem. W jaki sposób teraz mają zostać zmniejszone esbeckie świadczenia? Będą przeliczone na nowo, przy zastosowaniu najniższego (wynoszącego 0,7 proc.) wskaźnika służącego do ustalenia wysokości emerytury. Po takim przeliczeniu wiele esbeckich emerytur znacznie się zmniejszy. Na przykład generałowie SB, którzy dzisiaj otrzymują miesięcznie 7,3 tys. zł, dostaną 2,5 tys. zł. Szacuje się też, że emerytury ok. 10 tys. innych oficerów SB stopnieją do 900 zł miesięcznie. Politycy PO liczą się nawet z tym, że w wielu przypadkach świadczenia emerytalne niższych rangą esbeków trzeba będzie wyrównać w górę, do poziomu najniższej emerytury. – Kiedy ustawa zacznie obowiązywać, organ emerytalny wystąpi do IPN o informacje dotyczące służby ok. 35 tys. osób – wyjaśnia „Rz” Karpiniuk. – Na podstawie informacji o przebiegu służby będą wydawane decyzje emerytalne. Od takiej decyzji będzie można się odwołać do sądu. – Ci, którzy udowodnią, że wspierali opozycję demokratyczną, zachowają swoje świadczenie – mówił Chlebowski. Dodał, że nie spodziewa się lawiny pozwów do sądów, bo osób, które współpracowały z opozycją, jest bardzo mało. Kiedy byli esbecy zaczną odbierać mniejsze świadczenia? – Realny termin, licząc odwołania, to 2010 rok – przewiduje Karpiniuk. Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: g.zawadka@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL