fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Musimy zmienić Unię

Prezydent Lech Kaczyński
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Mówienie, że Unia ma mieć wspólną politykę wobec Rosji, jest śmieszne. Bo niby jaka to ma być polityka? Uległa? Jeżeli ja prowadzę na forum Unii jakąś akcję, jeżeli się narażam różnym ludziom, to właśnie po to, żeby skończyć z sytuacją, w której najważniejsze decyzje podejmują Francuzi i Niemcy - z prezydentem Lechem Kaczyńskim rozmawiają Igor Janke i Piotr Zychowicz
Rz: Co pan czuł, przemawiając na wiecu w Tbilisi?Lech Kaczyński: Przypomniałem sobie młodość. Lata 80. i moje wystąpienia na wiecach „Solidarności”. Czułem się jak wtedy. Jak w najlepszym okresie mojego życia.Czym się pan kierował, podejmując decyzję o wyjeździe do Gruzji?Interesem naszego kraju. A także wartościami, które są często głoszone, ale rzadko realizowane. Zaprzyjaźniona z nami Gruzja padła ofiarą odradzających się imperialnych ambicji Rosji. Poczułem, że musimy coś zrobić.Długo pan się zastanawiał?Nie, decyzja została podjęta błyskawicznie. Gdy wybuchła wojna, byłem w Juracie. Od razu zdecydowałem, że trzeba wracać do Warszawy. Wiedziałem, że trzeba lecieć do Gruzji. Że trzeba zmobilizować Ukrainę i państwa bałtyckie.Wszyscy przywódcy od razu się zgodzili?Tak. Wszyscy bardzo zapalili się do tego projektu. A proszę pamiętać, że wszystko działo się w warunkach wojennych. Decyzje zapadały jeszcze przed zawieszeniem broni...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA