fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

PO: Co zrobić z immunitetem Dorna?

PO ma twardy orzech do zgryzienia i nie wie, jak zagłosuje w sprawie wniosku o uchylenie immunitetu Ludwika Dorna, posła PiS.
Z jednej strony Platforma, orędowniczka niechowania się posłów za immunitetem w sprawach dotyczących odpowiedzialności karnej, wyraźnie mówi, że będzie głosować za jego uchyleniem. Ale z drugiej strony politycy PO uświadomili sobie, że w tym konkretnym przypadku sprawa dotyczy kontrowersyjnej wypowiedzi wygłoszonej z mównicy sejmowej, a więc w trakcie sprawowania mandatu poselskiego.
W takim przypadku parlamentarzystów chroni immunitet materialny, o którego zlikwidowanie PO do tej pory nie zabiegała.
– Jeżeli okaże się, że mamy do czynienia z głosowaniem dotyczącym zniesienia immunitetu chroniącego działalność poselską, to będziemy musieli się zastanowić – powiedział „Rz” Waldy Dzikowski, wiceszef Klubu PO. Jeszcze kilka godzin wcześniej Zbigniew Chlebowski, szef klubu, był bardziej stanowczy i zapowiedział głosowanie „za”.
Decyzję w tej sprawie Sejm ma podjąć w piątek. Dorn podczas wczorajszego wystąpienia w Sejmie zaznaczył, że nie zamierza wycofywać się ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi.
Sprawa ma początek w sierpniu 2007 roku, kiedy Dorn, wówczas marszałek Sejmu, prowadząc obrady, powiedział, że Wojciech Brochwicz, były oficer UOP, a wówczas pełnomocnik prawny byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka, „uosabia patologie służb specjalnych”. Politykowi PiS chodziło o to, że za sprawą komisji śledczej ds. PKN Orlen „w sposób haniebny załatwiono” kandydata na prezydenta Włodzimierza Cimoszewicza. W akcji miał brać udział Brochwicz.
Brochwicz, obecnie adwokat, wytoczył Dornowi proces cywilny i karny. Aby poseł mógł stanąć przed sądem, trzeba uchylić jego immunitet. Sejmowa Komisja Regulaminowa przychyliła się tylko do wniosku w sprawie o naruszenie dóbr osobistych. Nie znalazła podstaw do uchylenia immunitetu w sprawie karnej o zniesławienie.
Dorn uważa całą sprawę za zamach na wolność wypowiedzi polityka. – Osoba publiczna podlega ocenom politycznym – mówi „Rz” Dorn i jako taką traktuje słowa sprzed roku. Ale swój przypadek widzi także w szerszym kontekście: pokazuje rolę Brochwicza w obecnym układzie rządzącym. – Brochwicz był członkiem rady programowej PO i jest głównym kadrowym w rządzie PO – stwierdził.
Murem za Dornem stoi Klub PiS. – PO chce go wydać na żer – uważa poseł Marek Suski i mówi o „poparciu PO dla funkcjonariuszy UOP związanych z inwigilacją prawicy”. Także PSL i SLD zapowiadają obronę immunitetu Dorna. Sejm uchyla immunitet poselski zwykłą większością głosów. A to oznacza, że przy pełnej sali i ewentualnym głosowaniu PO za uchyleniem immunitetu PiS, PSL i Lewica są w stanie skutecznie obronić Dorna.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA