fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Pochwała Opola i Krakowa

Dwa lata przed Brexitem Londyn zajął pierwsze miejsce w rankingu konkurencyjnośći regionów UE.
123RF
Londyn jest najbardziej konkurencyjnym regionem UE. Najlepsze polskie województwo – mazowieckie – znalazło się w połowie stawki.

Komisja Europejska opublikowała wczoraj raport o konkurencyjności regionów w UE. Na 262 statystycznych regionów czołowe polskie zajęło 150. miejsce. Najgorsze – Lubelskie – uplasowało się na 208. pozycji. Na dole unijnej stawki jest Gujana – zamorskie terytorium zależne od Francji. Ale to raczej wyjątek od reguły, bo wśród najgorszych regionów nie znajdziemy innych francuskich. Są tam: rumuńskie, bułgarskie, greckie i dwa włoskie (Kalabria i Sycylia).

– Indeks konkurencyjności regionalnej to znakomite narzędzie potrzebne do kształtowania przyszłej polityki. Komisja wykorzystuje je do wspierania reform strukturalnych i zwiększania zdolności innowacyjnych unijnych regionów poprzez inwestycje w ramach polityki spójności – powiedziała Corina Cretu, komisarz ds. polityki regionalnej.

Najlepsi nie do pochwały

W Polsce czołowe miejsce Mazowieckiego wydaje się oczywiste. Ale już nie w tak oczywisty sposób zasługuje ono na pochwały. KE umieściła w raporcie instrument umożliwiający porównanie każdego regionu z 15 innymi w UE o zbliżonym poziomie PKB. Innymi słowy, porównywarka ta pozwala na pokazanie, na ile region wykorzystuje swoje bogactwo. W tej kategorii Mazowieckie wypada najsłabiej w Polsce! Z 11 analizowanych kategorii aż w pięciu jest gorsze od regionów o zbliżonym dochodzie, w żadnej nie jest lepsze. Za to pozytywnie wypadają Małopolskie i Opolskie, które w czterech kategoriach są lepsze od swoich konkurentów, a w żadnej nie są gorsze.

W rankingu widać, że główną siłą napędową konkurencyjności regionalnej są silne ośrodki stołeczne i metropolitalne. Promieniuje to na inne regiony w tym samym kraju w większej części Europy Północno-Zachodniej, ale znacznie rzadziej w regionach południowo-wschodnich UE.

Czynniki konkurencyjności

W porównaniu z dwiema poprzednimi edycjami, opublikowanymi w 2010 i 2013 roku, poprawiły się wyniki Malty oraz kilku regionów Francji, Niemiec, Szwecji, Portugalii i Wielkiej Brytanii. Pogorszyły się natomiast wyniki Cypru oraz regionów Grecji, Irlandii i Holandii. We wschodnich regionach UE, w tym w Polsce, poziom konkurencyjności pozostaje stabilny.

Indeks konkurencyjności regionalnej umożliwia regionom w UE porównywanie się z innymi. Miejsce w rankingu jest wynikiem osiągnięć w 11 dziedzinach podzielonych, na trzy grupy. Grupa podstawowa obejmuje: instytucje, stabilność makroekonomiczną, infrastrukturę, zdrowie oraz kształcenie podstawowe. Stanowią one najważniejsze, podstawowe czynniki rozwoju każdego rodzaju gospodarki.

W miarę jak gospodarka regionalna rozwija się i poprawia swoją konkurencyjność, zaczynają się liczyć bardziej wykwalifikowana siła robocza i bardziej wydajny rynek pracy – to obejmuje grupa efektywnościowa. W jej skład wchodzą trzy dziedziny: kształcenie wyższe, szkolenie i uczenie się przez całe życie; wydajność rynku pracy oraz rozmiary rynku. Na najbardziej zaawansowanym etapie rozwoju gospodarki regionalnej czynnikami decydującymi o poprawie warunków są te, które wchodzą w skład grupy innowacyjnej: gotowość technologiczna, stan rozwoju przedsiębiorstw oraz innowacyjność.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA