fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Podwyżki są OK

Fotorzepa/Krzysztof Skłodowski
Twórca polskich reform gospodarczych wziął udział w okrągłym stole gazowym w Kijowie. Poparł podniesienie taryf na gaz w tym kraju.

- Wzrost opłat za gaz pozwoli po pierwsze stabilizować budżet. Po drugie subsydia są niesprawiedliwe, bo jeżeli ceny są niskie dla wszystkich, to kto na tym korzysta bardziej? Bogaci mający pałace - cytuje byłego wicepremiera agencja Unian. Ukraińskie media nazywają Leszka Balcerowicza „twórcą polskiego cudu gospodarczego".

Balcerowicz dodał, że na początku 90-tych lat w Polsce także istniało bardzo dużo subsydiów państwowych do rożnych dziedzin gospodarki. W tym państwo dopłacało do cen ciepła i prądu, by je trzymać na niskim poziomie. Dopiero uwolnienie cen i likwidacja publicznych dotacji pozwoliło rozpocząć wzrost gospodarczy Polski.

- Dla wzrostu gospodarczego i zapewnienia sprawiedliwości społecznej, niezbędna jest likwidacja subsydiów. A pomoc państwa w postaci dopłat, powinna trafiać wyłącznie do najbiedniejszych - mówił ekonomista.

Ukraińska komisja ds. regulacji energetycznych, w ramach wykonania ustaleń memorandum w głównymi kredytodawcami, od 1 kwietnia podniosła 3,3-krotnie minimalną stawkę za gaz dla ludności do 3600 hrywien (640,9 zł) za 1000 m3 przy zapotrzebowaniu rocznym na poziomie do 200 m3. W tzw. między sezonie (1 maja-30 września) stawka wynosi 7118 hrywny niezależnie od zapotrzebowania.

Także od kwietnia wzrosły stawki za ciepło o 72 proc. i prądu o 19 proc.

it

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA