fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Kosowski trybunał ds. zbrodni na razie nie powstanie

Premier Kosowa Isa Mustafa
Creative Commons CC0 1.0 Universal Public Domain Dedication
Kosowski parlament odroczył głosowanie nad poprawkami do konstytucji,umożliwiającymi utworzenie specjalnego sądu ds. zbrodni wojennych,popełnionych przez Wyzwoleńczą Armię Kosowa (UCK).

Za odroczeniem głosowało 78 deputowanych, dwóch było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Premier Isa Mustafa oraz jego partner koalicyjny, wicepremier Hashim Thaci, nie byli obecni na sesji. Na utworzenie nowego trybunału muszą zgodzić się dwie trzecie członków parlamentu. ONZ już zapowiedziała, że jeśli do tego nie dojdzie, utworzy nowy trybunał samodzielnie.

Wspomniany już wicepremier Hashim Thaci był jednym z politycznych przywódców UCK. Kierował on także najbrutalniejszym jej oddziałem, tzw. Grupą Drenicką. W marcu dziennikarze "Koha Ditore", największego dziennika wydawanego w Kosowie, ujawnili, że członkowie Demokratycznej Partii Kosowa, ugrupowania wicepremiera Thaciego, we współpracy z byłym szefem misji EULEX, Berndem Borchardtem oraz kilkoma urzędnikami w Brukseli, mieli wpływać na działania Sądu Apelacyjnego w sprawie tzw. Masakry Kleckiej. Takie działania miał również potwierdzić portugalski sędzia pracujący dla Eulex, Manuel Soare.

W środę międzynarodowa izba sądu okręgowego w Kosovskiej Mitrovicy skazała 11 byłych członków UCK na kary do 12 lat więzienia, za zbrodnie wojenne z lat 1998-99. Dwaj z nich byli współpracownikami Thaciego. Wyrok w sprawie grupy z Drenicy może mieć wpływ na ostateczne głosowanie ws. trybunału. Skazana bowiem jedenastka to dawni towarzysze broni wielu obecnych deputowanych.

Warto zauważyć, że piątkowa decyzja jest już kolejną zmianą terminu głosowania.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA