fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Wsparcie dla rodzin niekonstytucyjne

NSA rozstrzygnął, że 400 zł przysługuje na każde z bliźniąt czy trojaczków. Tymczasem zgodnie z projektem nowelizacji rodzice otrzymają na drugie i każde kolejne dziecko jedynie połowę dodatku, czyli 200 zł.
123RF
Dodatek do zasiłku rodzinnego nie poprawi sytuacji rodziców bliźniąt. Wsparcie obejmie tylko niektóre rodziny, co może doprowadzić do dyskryminacji – wskazują sejmowi eksperci.

Obecnie art. 10 ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych stanowi, że dodatek przysługuje w wysokości 400 zł miesięcznie. Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnął, że 400 zł przysługuje na każde z bliźniąt czy trojaczków (sygn. I OPS 15/13). Tymczasem zgodnie z projektem nowelizacji przygotowanej przez posłów rodzice otrzymają na drugie i każde kolejne dziecko jedynie połowę dodatku, czyli 200 zł. Na taki dodatek będzie można liczyć zarówno w razie urodzenia podczas porodu więcej niż jednego dziecka, jak i na inne dzieci, jeśli to nie w związku z opieką nad nimi udzielono rodzicom urlopu. Jest jednak jeden warunek: maluchy muszą mieć mniej niż pięć lat.

Zdaniem Biura Analiz Sejmowych (BAS) projekt może być niezgodny z konstytucją.

Po wejściu w życie poselskiej nowelizacji sytuacja rodziców bliźniaków czy trojaczków pogorszy się. Najbiedniejsi rodzice bliźniaków dziś mogą liczyć na 800 zł, a po nowelizacji dostaną tylko 600 zł.

Pogorszenie ich sytuacji, zdaniem BAS, jest sprzeczne z art. 71 konstytucji, który nakazuje w polityce społecznej uwzględniać dobro rodziny.

– Istotnym problemem jest tu niski dodatek z tytułu sprawowania opieki nad dzieckiem w czasie urlopu wychowawczego – wskazuje w opinii do projektu Bożena Kłos, specjalista ds. społecznych w Biurze Analiz Sejmowych.

Świadczenie nie było podnoszone od 2004 r. W efekcie relacja do przeciętnego wynagrodzenia netto obniżyła się przez ostatnie dziesięć lat z 25,6 proc. do 14,8 proc., a do minimalnego z 66,4 proc. do 32,3 proc.

Eksperci za niekonstytucyjne uważają też przyznanie dodatkowych 200 zł za opiekę nad dzieckiem poniżej piątego roku życia tylko części rodziców. Bożena Kłos wskazuje, że projektodawcy w sposób arbitralny, bez uzasadnienia, ustalili kwotę zwiększenia dodatku o 200 zł. Uznają więc, że standardowo wypłacane świadczenia rodzinne są niewystarczające. Ocenę taką łączą jednak tylko z osobami przebywającymi na urlopach wychowawczych. Projektodawcy bowiem nie uznali za potrzebujące osób, które nie mają prawa do urlopu wychowawczego, a którym urodzi się więcej niż jedno dziecko podczas jednego porodu. Wykluczają również innych rodziców, którzy mają pod opieką dwoje i więcej dzieci do lat pięciu. Tymczasem oni również ponoszą zwiększone wydatki w związku z wychowywaniem więcej niż jednego dziecka. Prowadzi to do nierównego traktowania rodzin w podobnej sytuacji. —Katarzyna Wójcik

etap legislacyjny: przed drugim czytaniem

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA