fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

InPost traci intratny kontrakt rządowy

materiały prasowe
Centrum Usług Wspólnych (CUW) unieważniło wygrany przez InPost prestiżowy przetarg na obsługę jednostek administracji publicznej – dowiedziała się „Rzeczpospolita”

Wart 33 mln zł kontrakt zakładał wykonywanie usług pocztowych m.in. dla ministerstw, urzędów wojewódzkich, czy regulatora rynku – Urząd Komunikacji Elektronicznej. W przetargu InPost złożył o prawie 3 mln zł niższą ofertę niż Poczta Polska.

Przyczynę, dla której odrzucono zwycięską ofertę prywatnego operatora, utajniono. CUW w uzasadnieniu do decyzji tłumaczy, że wystąpiła istotna zmiana okoliczności powodująca, że wykonanie zamówienia nie leży w interesie publicznym, czego nie można było wcześniej przewidzieć. O co dokładnie chodzi? Nie wiadomo. Z dokumentu, do którego dotarliśmy wynika, że dowód potwierdzający okoliczności uzasadniające unieważnienie przetargu stanowią informację niejawną. CUW oficjalny komunikat w tej sprawie wyda prawdopodobnie w poniedziałek. Rafał Brzoska, prezes InPostu, jest zdziwiony takim rozstrzygnięciem. Na Twitterze napisał: „Monthy Python się chowa (...). Przewidzieliśmy to".

Decyzja CUW jest o tyle dziwna, że Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił zarzuty Poczty Polskiej i prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w sprawie przetargu na obsługę korespondencji administracji rządowej. - Po prawie rocznym postępowaniu, dwóch przetargach i trzech orzeczeniach niezależnych sądów, potwierdzających konieczność udzielenia zmówienia na obsługę korespondencji rządowej InPostu, CUW unieważnia postępowanie, jednocześnie nie wyjaśnia przyczyn. To sytuacja absolutnie bezprecedensowa. To kpiny z wolnego rynku i zaufania przedsiębiorcy do państwa – oburza się Krystian Szostak, członek zarządu InPostu. – Co takiego istotnego wydarzyło się w przeciągu ostatniego tygodnia, czego nie można było wcześniej przewidzieć, co skutkuje tym, że zmówienie usług pocztowych przez rząd nie leży w interesie publicznym? – dopytuje i zastanawia się, czy na pewno chodzi o interes publiczny. – Na te pytania nie ma odpowiedzi, bo informacja ta, mimo obowiązku, nie została nam przedstawiona. Przez lata przyzwyczailiśmy się, że władza rzuca prywatnemu biznesowi kłody pod nogi. Dzisiejsza decyzja nadaje temu nowy kuriozalny wymiar, a wcześniejsze zapowiedzi o stworzeniu dobrego klimatu dla biznesu brzmią wyjątkowo pusto. Zapewniam, że będziemy walczyć w sądzie, jeśli nie o kontrakt, to o należne nam odszkodowanie – dodaje nasz rozmówca.

Dwuletnia umowa na obsługę CUW miała wejść w życie 1 stycznia 2015 roku. Do tej pory jednak dalej zlecenia wykonuje Poczta Polska.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA