fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory Prezydenckie 2015

Szczepkowska opuszcza Komorowskiego

Fotorzepa, Darek Golik
Joanna Szczepkowska wycofała się z Komitetu Honorowego Bronisława Komorowskiego. - Chcę być w zgodzie ze sobą - argumentuje.

Aktorka wysłała już w tej sprawie list do Kancelarii Prezydenta, a o swojej decyzji poinformowała na Facebooku.

Szczepkowska pisze, że wiele osób, których nazwiska znajdują się na liście Komitetu Honorowego Bronisława Komorowskiego, unika publicznego pokazania się przy prezydencie. Postanowiła więc "jasno określić swoje stanowisko".

W piśmie do Kancelarii Szczepkowska pisze, że prosi o wykreślenie swojego nazwiska z Komitetu po wysłuchaniu przemówienia Komorowskiego 12 maja oraz obserwując kolejne kroki kampanii. Aktorka zarzuca urzędującemu prezydentowi, że "w jedną noc zmienia poglądy i dostosowuje je do doraźnych potrzeb kampanii". Argumentuje, że jednym z powodów, dla których znalazła się w Komitecie Honorowym Komorowskiego była zgodność jego poglądów z jej własnymi, więc w tej sytuacji jest zmuszona wycofać swoje poparcie.

"Nie mogłabym z całkiem czystym sumieniem przekonywać publicznie do tej kandydatury" - pisze Szczepkowska i zauważa, że wycofanie się z Komitetu umożliwi jej też "nieskrępowane komentowanie przebiegu kampanii" i krytykowanie jej, co jest "istotną częścią jej zaangażowania w życie społeczne".

Aktorka pisze na zakończenie, że w drugiej turze zagłosuje "zgodnie z własnym sumieniem" Weźmie przy tym pod uwagę "szczególną sytuację", w jakiej znajduje się Polska.

Po wpisach internautów, które pojawiły się na fanpage'u Szczepkowskiej po zamieszczeniu przez nią powyższej deklaracji, aktorka umieściła na Facebooku drugi wpis.

"Dziękuję za gratulacje ale nie mogę ich przyjąć. Przeczytałam też komentarze typu >szczury uciekają< i nie mogę tego przyjąć. Moja rezygnacja z Honorowego Komitetu nie ma nic wspólnego z PiS-em ani z PO. Przed pierwszym wystąpieniem Andrzeja Dudy zostałam poproszona przez sztab PiS o poprowadzenie tego otwarcia i oczywiście odmówiłam – po pierwsze dlatego, że nie jestem zwolenniczka PiS –u, a po drugie dlatego, że byłam w honorowym Komitecie Komorowskiego. Poprowadził to J. Zelnik, z którego poglądami się nie utożsamiam. Wycofuję nazwisko z Komitetu Honorowego Komorowskiego, bo nie podoba mi się już tak ten kandydat, żebym mogła go publicznie popierać. To honor a nie polityka. Pozdrawiam serdecznie".

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA