fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Włamywacz wpadł, bo zgubił komórkę

Policja
Policjanci ze Szczecina szybko złapali włamywacza do samochodu, bo zgubił on telefon komórkowy.

- Funkcjonariusze zadzwonili pod jeden z ostatnich numerów wybieranych w aparacie i kazali właścicielowi zgłosić się na komisariat. Tam odzyskał zgubę, ale usłyszał też zarzuty – opowiada st. asp. Irena Kornicz, z zachodniopomorskiej policji.

Do włamania do skody roomster doszło przy jednej z ulic w centrum Szczecina. Złodziej po wybiciu szyby w pojeździe ukradł pozostawioną w środku teczkę i uciekł.

- Włamanie widział przypadkowy przechodzień, który opowiedział o tym właścicielowi pojazdu. Mężczyzna zadzwonił na komendę – opowiada policjantka.

Wywiadowcy przy skodzie znaleźli telefon komórkowy. Od początku podejrzewali, że ta „zguba" może należeć do włamywacza.

Zadzwonili więc pod jeden z wpisanych w komórce numerów i poinformowali osobę, która odebrała połączenie, że znaleźli komórkę.

Przekazali rozmówcy, że aparat jest do odebrania w komisariacie. Tam zaprosili właściciela po odbiór. Niedługo po tej rozmowie, do komisariatu w dzielnicy Niebuszewo zgłosił się  30–latek.

- Niczego nie podejrzewał, a tam ku jego zaskoczeniu po przekazaniu komórki został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu – mówi st. asp. Kornicz.

Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Okazało się, że jest dobrze znany policji. Wielokrotnie był notowany za kradzieże i włamania. Za swój czyn odpowie w warunkach recydywy więc może mu grozić nawet do 15 lat więzienia.

Prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policji i zobowiązał go do stawiania się w komisariacie dwa razy w tygodniu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA