fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Zniknęły karty do głosowania?

Fotorzepa/Michał Walczak
Policja w Bydgoszczy ustala co się stało z 1,7 tys. kart do głosowania. Okręgowa Komisja Wyborcza podejrzewa, że wykonawca dostarczył ich o tyle mniej.

Obwodowe komisje wyborcze otrzymywały wczoraj materiały z komisji okręgowej.– Podczas ich wydawania wystąpiła wątpliwość czy wykonawca dostarczył je zgodnie z naszym zapotrzebowaniem, dlatego powiadomiliśmy policję – mówi „Rzeczpospolitej" Adam Dyla, dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Bydgoszczy.

Policja potwierdza, że dostała takie zawiadomienie. – Badamy sprawę. Nic więcej nie możemy powiedzieć – usłyszeliśmy od dyżurnego policjanta z zespołu prasowego kujawsko-pomorskiej komendy.

Adam Dyla, zapewnia, że mimo braku blisko 2 tys. kart nie powinno ich zabraknąć w komisjach obwodowych. – No chyba, że będzie 100 proc. frekwencja – mówi.

I tłumaczy, że w momencie przekroczenia frekwencji 60 proce. obwodowe komisje muszą o tym powiadomić – komisję okręgową, a przy frekwencji 80 proc. muszą prosić o wydanie kart z  rezerwy.

Dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Bydgoszczy zapewnia, że we wszystkich komisjach obwodowych głosowanie zaczęło się o godz. 7 rano i odbywa się bez przeszkód.

– W obwodach zamkniętych jak szpitale wybory rozpoczęły się o godz. 10. Tamtejsze komisje wystąpiły o zgodę na to do Okręgowej Komisji Wyborczej i ją dostały – tłumaczy urzędnik.

Problemy z głosowaniem mieli wyborcy na Śląsku. W Jaworznie w dwóch komisjach można było głosować od godz. 9.

Z kolei w Płocku w komisji wyborczej pracował nietrzeźwy mężczyzna. – Ok. godz. 8 rano dostaliśmy anonimowe zgłoszenie, o tym, że jeden z członków komisji przy ul Filtrowej może być pijany – mówi asp. sztab. Krzysztof Piasek, rzecznik płockiej policji.

Na miejsce pojechał patrol mundurowych. Za zgodą przewodniczącej przebadano na trzeźwość wszystkich członków komisji.

– Podczas niego potwierdziło się, że jeden z członków jest pijany. Pierwsze badanie wykazało u tego mężczyzny 0,7 promila, a drugie - 0,8 promila alkoholu w organizmie – mówi policjant.

Członek komisji został odsunięty od pracy. Zastąpiła go inna osoba. Policja zapowiada skierowanie wniosku do sądu o ukaranie mężczyzny za podjęcie obowiązków służbowych w stanie nietrzeźwości.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA