fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ustrój i kompetencje

W referendum lokalnym można odwołać całą radę a nie pojedynczego radnego

Prezydent Sopotu Jacek Karnowski podczas referendum w sprawie odwołania go ze stanowiska
Fotorzepa, Piotr Wittman
Pojedynczego radnego nie można odwołać, nawet jeśli został wybrany w wyborach większościowych i w jednomandatowym okręgu. Ale można odwołać całą radę, przeprowadzając referendum.

Zasady organizowania lokalnego referendum określa ustawa z 15 września 2000 r. o referendum lokalnym. Mieszkańcy jako członkowie wspólnoty samorządowej mogą wyrazić w nim – w drodze głosowania – swoją wolę m.in. w sprawie odwołania organu stanowiącego tej jednostki (np. rady gminy, rady powiatu), a w przypadku gminy także odwołania organów wykonawczych: wójta, burmistrza i prezydenta miasta.

Najpierw wniosek i podpisy

Wniosek w sprawie odwołania organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego przed upływem kadencji może zostać zgłoszony tylko i wyłącznie przez jej mieszkańców. Musi go poprzeć co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania, składając na wniosku swoje podpisy.

– Wniosek o przeprowadzenie referendum lokalnego w sprawie odwołania organu jednostki samorządu terytorialnego bada komisarz wyborczy. Powinien on w szczególności zwrócić uwagę na materię, która będzie przedmiotem referendum, z punktu widzenia jej zgodności z art. 170 Konstytucji RP i przepisami ustawy o referendum lokalnym – tłumaczy Anna Wierzbica, adiunkt w Katedrze Prawa Samorządowego, Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Zgodnie z art. 170 Konstytucji RP członkowie wspólnoty samorządowej mogą decydować w drodze referendum o sprawach dotyczących tej wspólnoty, w tym o odwołaniu pochodzącego z wyborów bezpośrednich organu samorządu terytorialnego.

Decyduje komisarz

– Jeżeli wniosek o przeprowadzenie referendum zawiera uchybienia, komisarz wyborczy zwraca go inicjatorowi referendum lub jego pełnomocnikowi i wyznacza 14-dniowy termin do ich usunięcia. -Natomiast gdy wniosek spełnia warunki formalne, komisarz wyborczy obligatoryjnie wydaje postanowienie o przeprowadzeniu referendum lokalnego nie później niż w ciągu 30 dni od dnia złożenia tego wniosku. Na postanowienie to nie przysługuje skarga do sądu administracyjnego – mówi Anna Wierzbica.

Postanowienie komisarza wyborczego zawiera: termin przeprowadzenia referendum, wzór i treść karty do głosowania oraz kalendarz czynności związanych z jego przeprowadzeniem. Komisarz wyborczy obowiązany jest także ustalić treść nakładki na kartę do głosowania sporządzonej w alfabecie Braille'a.

Postanowienie komisarza wyborczego jest ogłaszane w wojewódzkim dzienniku urzędowym. Jeżeli ma ono dotyczyć przeprowadzenia referendum gminnego, to informacja o tym musi być bezzwłocznie rozplakatowana lub ogłoszona w inny sposób, zwyczajowo przyjęty w danej gminie.

Na postanowienie komisarza wyborczego odrzucające wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania rady, wójta albo obu tych organów inicjatorowi referendum służy skarga do sądu administracyjnego w terminie 14 dni od dnia doręczenia postanowienia. Ma on też takie prawo w przypadku niedotrzymania przez ten organ terminu wydania postanowienia. Skargę wnosi się bezpośrednio do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

W jakim terminie

Referendum przeprowadza się w dzień wolny od pracy najpóźniej w 50. dniu od opublikowania postanowienia komisarza wyborczego w tej sprawie w wojewódzkim dzienniku urzędowym. Można to też zrobić w 50. dniu od dnia uprawomocnienia się wyroku sądu administracyjnego uwzględniającego skargę na postanowienie komisarza wyborczego odrzucające wniosek o przeprowadzenie referendum.

Referendum w sprawie odwołania organu jednostki samorządu terytorialnego pochodzącego z wyborów bezpośrednich jest ważne, gdy udział w nim wzięło nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu. Przepisy ustawy o referendum lokalnym wprowadzają także zasadę, zgodnie z którą wniosek w sprawie odwołania rady gminy może zostać skutecznie przez mieszkańców zgłoszony dopiero po upływie dziesięciu miesięcy od dnia wyborów albo dziesięciu miesięcy od dnia ostatniego referendum w sprawie jej odwołania i nie później niż osiem miesięcy przed zakończeniem jej kadencji.

Wszyscy albo nikt

Ani ustawa o referendum lokalnym, ani żaden inny przepis prawa nie przewiduje możliwości zorganizowania i przeprowadzenia referendum lokalnego, którego przedmiotem byłoby odwołanie poszczególnych, wskazanych z imienia i nazwiska, gminnych radnych. Jeżeli zatem mieszkańcy gminy chcą zmienić skład organu stanowiącego, to muszą zorganizować i przeprowadzić referendum w sprawie odwołania całego tego organu kolegialnego.

Stanowisko takie potwierdza prof. Andrzej Szewc z Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach.

– Odwołanie w referendum konkretnego radnego nie jest możliwe. Ordynacja wyborcza nie zna instytucji odwołania radnego i nie wiąże z nim wygaśnięcia mandatu – mówi prof. Szewc. Jego zdaniem nie można też przeprowadzić referendum w sprawie odwołania radnego z funkcji (np. przewodniczącego rady), gdyż nie ma podstaw, aby wynik referendum traktować na równi z wnioskiem radnych wymaganym przez art. 19 ust. 4 ustawy o samorządzie gminnym (od red. zgodnie z tym przepisem odwołanie przewodniczącego i wiceprzewodniczących następuje na wniosek co najmniej 1/4 ustawowego składu rady gminy bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowego składu rady, w głosowaniu tajnym).

– W obu sprawach wynik referendum byłby wiążący, lecz niewykonalny – wyjaśnia ekspert.

podstawa prawna: Ustawa z 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (tekst jedn. DzU 2013 r. poz. 706 ze zm.)

Prawidłowo złożony podpis

W aktualnym stanie prawnym ustawodawca nie zdefiniował pojęcia „prawidłowo złożonego podpisu". Z przepisów art. 14 ust. 1, art. 16 ust. 6 i art. 22 ust. 5 ustawy referendalnej interpretowanych łącznie można wnioskować, że całkowite odrywanie podpisu od danych osobowych podpisującego, prowadzące w konsekwencji do przyjęcia, że „prawidłowo złożony podpis" to tylko podpis sensu stricto, czyli „własnoręczny podpis", o jakim mowa w art. 14 ust. 4 ustawy o referendum lokalnym, nie jest uzasadnione. Inicjator referendum nie zbiera samych podpisów. Mieszkaniec popierający wniosek musi podać na karcie nazwisko, imię, adres zamieszkania i numer ewidencyjny PESEL. Dane te potwierdza własnoręcznym podpisem. Tym samym podpisy, o jakich mowa w art. 14 ust. 1 ustawy, nie mogą oznaczać jedynie podpisów sensu stricto.

Rozróżnienie podpisu i danych osobowych podpisującego dotyczy sfery językowej i nie można mu przypisać decydującego znaczenia w zakresie wykładni pojęcia „prawidłowo złożonego podpisu". Oba elementy są ze sobą powiązane i w świetle art. 14 ust. 4 podpis sensu stricto nie egzystuje samodzielnie, ma być złożony pod podanymi danymi osobowymi. Sam podpis nie zawsze pozwala na zidentyfikowanie podpisującego, a często nie wystarczy podanie imienia i nazwiska. Tym samym dla organu weryfikującego poparcie dla wniosku o przeprowadzenie referendum znaczenie mają zarówno podpis, jak i inne, ustawowo określone dane osobowe identyfikujące określoną osobę.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 listopada 2008 r., sygn. II OSK 1544/2008

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA