fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notariusze

Notariusza nie łatwo pozbawić prawa do zawodu

Fotorzepa, Jakub Ostałowski
W ostatnich dwóch latach sądy dyscyplinarne wydały tylko sześć prawomocnych orzeczeń o zakazie prowadzenia kancelarii. A spraw było 94.

Prokuratura zawiesiła w wykonywaniu czynności służbowych notariusz z Aleksandrowa Łódzkiego, którą podejrzewa o działalność w grupie przestępczej wyłudzającej mieszkania od starszych i biednych. Postawiła jej w sumie 13 zarzutów. Nie wiadomo jednak, czy i kiedy zostanie usunięta z korporacji.

Szajka oszustów

Z ustaleń śledczych wynika, że notariusz Izabela A.B. przejęła co najmniej 14 mieszkań wartych milion złotych. To do niej szajka oszustów przywoziła starsze osoby, które przekazywały swoje mieszkania w zamian za pomoc finansową.

Zatrzymano ją w listopadzie 2014 r. Prokuratura wystąpiła o areszt, ale kobieta wpłaciła 150 tys. zł kaucji i do aresztu nie trafiła.

– Po tej decyzji sądu zawiesiliśmy ją w wykonywaniu czynności służbowych – mówi Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury.

Zadzwoniliśmy do jej kancelarii.

– Jest na zwolnieniu lekarskim. Nie wiemy, kiedy wróci – usłyszeliśmy od pracowników.

Jeszcze w listopadzie 2014 r. Rada Izby Notarialnej w Łodzi skierowała do sądu dyscyplinarnego wniosek o wszczęcie wobec niej postępowania.

– Pierwsza rozprawa odbyła się 5 stycznia 2015 r. Została odroczona na wniosek rzecznika dyscyplinarnego – informuje notariusz Mariusz Wróblewski, prezes sądu dyscyplinarnego Izby Notarialnej w Łodzi. – Sąd postanowił zwrócić się do prokuratury o informację, na jakim etapie jest postępowanie przygotowawcze.

Ile potrwa postępowanie dyscyplinarne?

– Od kilku do kilkunastu miesięcy – tłumaczy Małgorzata Rakoca-Klesyk, rzecznik Krajowej Rady Notarialnej.

Surowe wyjątkowo

W latach 2013–2014 we wszystkich izbach notarialnych wszczęto postępowania dyscyplinarne przeciwko 94 notariuszom. 61 prawomocnie zakończono, 33 są jeszcze w toku. W 51 uznano notariuszy za winnych i ukarano (upomnieniem, naganą, karą pieniężną, pozbawieniem prawa prowadzenia kancelarii).

Najczęstszym powodem zastosowania najsurowszej kary jest niedopełnienie obowiązków płatnika danin publiczno-prawnych.

Kiedy rejent zamknie kancelarię

Są dwie drogi do pozbawienia notariusza prawa do zawodu:

- na podstawie prawomocnego orzeczenia wydanego w postępowaniu dyscyplinarnym, w którym sąd dyscyplinarny danej izby notarialnej orzeka na podstawie art. 51 § 1 pkt 4 ustawy – Prawo o notariacie karę dyscyplinarną pozbawienia prawa prowadzenia kancelarii notarialnej albo

- na podstawie prawomocnego wyroku wydanego w postępowaniu karnym lub karnoskarbowym, w którym sąd powszechny orzeka o zakazie prowadzenia określonej działalności gospodarczej, wykonywania określonego zawodu lub zajmowania określonego stanowiska.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA