fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Wystawy Andrzeja Wróblewskiego

Andrzej Wróblewski; Zdjecie Rodzinne
DESA Unicum
Rośnie popularność sztuki Andrzeja Wróblewskiego. Jego oryginalne prace są coraz częściej przypominane na znaczących wystawach w Polsce i zagranicą.
Pierwszym sygnałem tego ożywienia była prezentacja „Andrzej Wróblewski. To the Margin and Back" w 2010 roku w Van Abbemuseum w Eindhoven. Dwa lata później Muzeum Narodowe w Krakowie zorganizowało monograficzną ekspozycję artysty pod tytułem „Patrzeć wciąż naprzód".
W 2013 roku w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie odbyła się międzynarodową konferencję „Z bliska/z daleka", która podsumowywała dotychczasowy stan badań i proponowała nowe odczytania prekursorskiej twórczości Wróblewskiego. Muzeum zapowiada w przyszłym roku kontynuację tego projektu w formie wystawy. W 2014 ukazała się obszerna publikacja „Unikanie stanów pośrednich. Andrzej Wróblewski (1927-1957)". W końcu listopada poznańska Art Stations Foundation Grażyny Kulczyk otworzy wystawę „DE. FI. CIEN. CY - Andrzej Wróblewski, René Daniëls i Luc Tuymans".
Andrzej Wr?blewski (1927-1957) chociaż żył zaledwie 30 lat, pozostawił trwały wielowątkowy dorobek, inspirujący wiele następnych malarskich pokoleń, m.in. krakowską grupę Wprost i warszawską Gruppę. Artysta studiował na Wydziale Malarstwa i Rzeźby krakowskiej ASP pod kierunkiem. Zbigniewa Pronaszki i Hanny Rudzkiej-Cybisowej, ale szybko zbuntował się przeciw tradycji koloryzmu. We własnych eksperymentalnych szukał indywidualnego języka, podążając często w przeciwstawnych kierunkach.
Z jednej strony dążył do uproszczenia formy i zbliżał się do abstrakcji geometrycznej. Z drugiej był inicjatorem w 1948 roku Grupy Samokształceniowej na Akademii, do której należeli także Andrzej Strumiłło i Andrzej Wajda. Miała ona ambicje tworzyć sztukę zaangażowaną społecznie i politycznie, co w praktyce oznaczało zbliżenie do socrealizmu.
Jednocześnie Wr?blewski malował przejmujące figuralne obrazy, w których osiągnął w pełni autonomiczny styl. Był to cykl „Rozstrzelania", wyrażający protest przeciwko wojnie i okupacji, w kt?rych używał brutalnej estetyki i deformacji. Konwulsyjnie zdeformowane ciała mają w tych obrazach dramatyczną ekspresję. W późniejszym malarskim cyklu „Ukrzesłowienie" wyrażał egzystencjalne poczucie samotności i dramatycznej bezsilności.
Na rynku sztuki prace Andrzeja Wróblewskiego są niemal nieobecne, dlatego specjalnym wydarzeniem jest aukcja 20 listopada na którą trafi 28 prac artysty na papierze. Organizuje ją warszawska Desa Unicum. Jest to wybór bardzo zróżnicowany Są wśród nich zarówno szkice do emblematycznego cyklu „Rozstrzelania", jak i abstrakcyjne kompozycje.
Z prac figuralnych uwagę zwracają dwa autoportrety w okularach oraz poruszająca seria poświęcona macierzyństwu z emanującymi ciepłem i czułością rysunkami tuszem, przedstawiającymi żonę artysty -Teresę z synkiem Kitkiem. Poza tym kolekcjonerzy znajdą jeszcze martwe natury, widoki Tatr, wnętrza pracowni, studyjne akty.
Ceny wywoławcze od 22 do 70 tys. zł
Monika Kuc
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA