fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Armia przyspiesza przetarg na śmigłowce szturmowe

Wysłużone „latające czołgi”, Mi 24, rosyjskiej konstrukcji, pamiętające czasy Układu Warszawskiego, musimy zastąpić nowoczesnymi śmigłowcami szturmowymi
Fotorzepa, bartosz jankowski Bartosz Jankowski, Bartosz Jankowski Bartosz Jankowski
Armia przyspiesza zakupy nowoczesnych helikopterów szturmowych.
Wybór dostawcy uderzeniowych maszyn za ok. 4 mld zł miałby nastąpić w drugiej połowie przyszłego roku. Na krajowym rynku, który właśnie sposobi się do wartego 8–10 mld zł wojskowego przetargu dekady na zakup 70 śmigłowców wielozadaniowych (rozstrzygnięcie planowane na początku 2015 r.), szykuje się emocjonująca dogrywka.– Wyposażenie narodowego arsenału w nowoczesne helikoptery szturmowe to pilne zadanie. Powinny jak najszybciej uzupełnić, a potem zastąpić wyeksploatowane „latające czołgi" Mi-24, rosyjskiej produkcji, których niespełna 30 pozostało nam w wojskach lądowych po czasach Układu Warszawskiego – tłumaczy Tadeusz Wróbel, ekspert „Polski Zbrojnej".Bez Boeinga i apaczy W tym tygodniu MON poinformowało, że zainteresowanie przyszłorocznym przetargiem na uderzeniowe helikoptery zgłosiły Airbus Helicopters, który oferuje sprawdzone w Afganistanie i ostatnich operacjach północnoafrykańskich maszyny EC 665 Tiger (szacunkowa cena ok. 45 ...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA