fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Kablówka kablówce nierówna

Fotorzepa, Rafał Guz rg Rafał Guz
Fiasko pierwszej publicznej oferty Mulimediów w ostrym świetle pokazuje zmiany na naszym rynku akcji, które nastąpiły po przeprowadzonej pod koniec ubiegłego roku reformie w systemie emerytalnym i wyprowadzeniu do ZUS 153 mld zł z aktywów OFE.
W przeszłości zasobne w gotówkę fundusze emerytalne chętnie inwestowały w akcje sprzedawane w publicznych ofertach. Zwłaszcza gdy były to duże, gwarantujące przyszłą płynność rynkową oferty, takie jak planowana w maju sprzedaż akcji Multimediów. Po reformie OFE zaczęły jednak chętniej inwestować za granicą, aby dywersyfikować ryzyko. Poza tym odbudowują pozycję gotówkową. To sprawia, że na zwiększanie zaangażowania w polskie akcje na razie praktycznie miejsca nie ma. Na kupowanie papierów spółek w IPO tylko dlatego, że są płynne, też miejsca nie ma. Przekonali się o tym właściciele Multimediów.
Akcji nie sprzedali poniekąd na własną prośbę, bo zbyt wysoko wycenili spółkę, co zniechęciło do zakupu także fundusze inwestycyjne. I te polskie, i zagraniczne. Jak sądzę, właściciele Multimediów byli przekonani, że akcje da się sprzedać równie drogo, jak Vodafone kupował w Niemczech Kabel Deutschland czy w Hiszpanii Ono. Albo tak drogo, jak za przejmowane sieci kablowe w Wielkiej Brytanii i Holandii gotowe było płacić Liberty Global.
Szkopuł w tym, że tym dużym inwestorom branżowym przejmowane sieci pasują do biznesu, więc na zyski z transakcji mogą chwilę poczekać. Inwestorzy finansowi nie mają czasu czekać na zyski, co oznacza, że wyceny kablówek muszą być dostosowane do ich oczekiwań.
Historia Multimediów i szykującej się do IPO norweskiej sieci telewizji kablowej Get Cable – obie zdecydowały się na rynku publicznym na prywatnych kupców – pokazuje, że i inwestorzy branżowi, i fundusze private equity nie wyceniają tak wysoko wszystkich sieci, jak zrobiły to Vodafone czy Liberty.
Ciekaw jestem, jak potoczą się losy IPO Get Cable, a także szykującej się do debiutu giełdowego szwedzkiej sieci kablowej Com Hem. Czy uda im się pozyskać pieniądze, tak jak udało się to na początku listopada 2013 roku francuskiej sieci Numericable i pod koniec stycznia 2014 roku zarejestrowanej w Luksemburgu firmie Altice? A jeśli się uda, to czy inwestorzy giełdowi zarobią na akcjach, tak jak zarobili ci, którzy kupili w IPO akcje Numericable i Altice? Ciekaw też jestem, czy papiery tych spółek zainteresują polskich inwestorów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA