fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notariusze

Jak większa konkurencja wpływa na notariuszy

Fotorzepa, Łukasz Solski Łukasz Solski
Stałym klientom rejenci proponują niższe taksy. Coraz chętniej pracują też w soboty i poza kancelarią.
Liczba rejentów rośnie z roku na rok. Jeszcze w 2007 r. na każdego z nich przypadało średnio 4,2 aktu notarialnego dziennie, w 2013 r. już tylko 2,7. Klienci zauważają, że mogą liczyć na bardziej korzystne warunki ich usług.
– Widać, że konkurencja wymusza zmianę nastawienia do klientów – mówi prof. Bartłomiej Rakoczy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, który zajmuje się m.in. nieruchomościami. Jego zdaniem notariusze coraz częściej godzą się na sporządzanie aktów poza kancelarią, są nawet gotowi rezygnować z dodatkowego wynagrodzenia. Na niższe taksy mogą też coraz częściej liczyć stali klienci.
Rejenci zaczynają też pracować w soboty. Zdecydowała się na to m.in. nowo powstała kancelaria notariusz Agnieszki Wróblewskiej w Łodzi, której partnerem będzie wkrótce Wojciech Mieczkowski (właśnie został powołany na notariusza po odbyciu pełnego cyklu asesury notarialnej).
– W dużych miastach ludzie pracują do późna i wolą załatwiać swoje sprawy w czasie wolnym od pracy. Wychodzimy im naprzeciw. W sobotę pracujemy do godz. 14. W dni powszednie, gdy klient zgłosi taką potrzebę, przyjmiemy go wieczorem – mówi notariusz Mieczkowski.
Otwarty na oczekiwania klientów jest także notariusz Daniel Kupryjańczyk, który prowadzi ze wspólnikiem kancelarię notarialną w centrum Warszawy.
– Nie mamy sobotnich dyżurów w kancelarii, ale zdarzało się nam pracować tego dnia po wcześniejszym umówieniu się z klientem. Najczęściej praca w sobotę podyktowana była nadzwyczajnymi potrzebami życiowymi klientów, np. nagłą chorobą czy niemożnością spotkania w innym dniu – mówi.
Rejenci podkreślają, że zbytnia elastyczność nie powinna dotyczyć taksy.
– Powinna być wręcz stała – mówi not. Mieczkowski.
– Dokonując czynności notarialnych, bierzemy na siebie dużą odpowiedzialność i nie możemy pozwolić sobie na pomyłkę – mówi z kolei notariusz Kupryjańczyk. Jego zdaniem wiele czynności wymaga sporego wysiłku intelektualnego, a ustalona odgórnie taksa maksymalna często do niego nie przystaje. – Na rynku warszawskim jest teraz około 500 notariuszy, a kiedy trzy lata temu zaczynałem, było ich około 300. Rynek wydaje się nasycony, do tego zwiększyła się presja klientów obliczona na maksymalne obniżenie taksy – ocenia Kupryjańczyk .
Rozporządzenie dotyczące taksy określa jedynie jej maksymalną wysokość. Rejenci mogą ją obniżyć. Jeden warszawiak w stolicy miał zapłacić za dokument 900 zł. Pojechał więc do podwarszawskiego Pruszkowa i dzięki temu zapłacił jedynie 250 zł.
Tomasz Janik, prezes Krajowej Rady Notarialnej, mówi, że wysokość wynagrodzenia jest elementem umowy między klientem a notariuszem.
– Są jednak sprawy tak skomplikowane, że trudno liczyć na to, że notariusz obniży klientowi taksę. Są takie, w których ta określona w rozporządzeniu jest po prostu zbyt niska, np. skomplikowany zapis windykacyjny – dodaje prezes Janik.
Podczas ostatniego zgromadzenia warszawskiej izby dyskutowano także o tym, że w ramach konkurencji niektórzy notariusze nie żądają wszystkich dokumentów od uczestników czynności, by ułatwić im podpisanie aktu.
– Takie działania są niedopuszczalne i nie mogą być tolerowane – mówi Jolanta Niedziela, rzeczniczka warszawskiej izby notarialnej.
Jak się zwiększa liczba rejentów

Otwarcie i deregulacja zawodu

Dziś w Polsce jest 2838 rejentów. Dużo ich przybyło w ostatnich latach. W samym 2013 roku 280 osób, w 2014 roku dotychczas około 190. Liczba rejentów zaczęła się znacząco zwiększać ?w naszym kraju w związku z otwarciem dostępu do zawodu. ?Od kilku lat egzamin wstępny na aplikacje przeprowadza państwo, ?a nie samorządy prawnicze. Żeby się dostać, trzeba rozwiązać test ?z podanych wcześniej do wiadomości aktów prawnych.
W ubiegłym roku ustawa deregulacyjna ułatwiła dostęp do tego zawodu poprzez likwidację asesury. Dzisiaj już po zdaniu egzaminu zawodowego można zostać notariuszem.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA