fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofa smoleńska

Wojskowi prokuratorzy mają wyniki badań próbek z wraku

Referenci śledztwa smoleńskiego ppłk Karol Kopczyk i ppłk Jarosław Sej
Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Paweł Majewski
Wczoraj prokurator referent śledztwa smoleńskiego otrzymał wyniki badań próbek pobranych z wraku Tu-154M w Smoleńsku. Mają one nie potwierdzać wybuchu w samolocie
Informację ujawnił "Nasz Dziennik".
Według gazety prokuratura ma przynajmniej wydać komunikat w tej sprawie. – Tych ekspertyz jest kilka. To dobrych kilkaset kart. Będziemy potrzebowali trochę czasu, żeby się z nimi zapoznać, zanim cokolwiek będziemy w stanie na ich temat powiedzieć – mówi „Naszemu Dziennikowi" ppłk Jarosław Sej.
Być może w tej sprawie Naczelna Prokuratura Wojskowa zorganizuje konferencję prasową. - Jeśli tak się stanie to nie wcześniej niż za tydzień lub dwa - mówi "Rz" Janusz Wójcik, p.o. rzecznika prasowego Naczelnego Prokuratora Wojskowego. Jego zdaniem materiały są w kartonach i jest ich bardzo wiele. Nie sposób powiedzieć, czy jest wśród nich całościowa ekspertyza dotycząca wybuchu.
Według "Naszego Dziennika" śledczy dostali jedynie wyniki badań próbek pobranych na przełomie lipca i sierpnia br. zabezpieczonych przez polskich prokuratorów i biegłych podczas jednego z wyjazdów do Smoleńska. Trafiły one bezpośrednio do Polski, choć zwyczajowo tego typu materiał był zabierany do Moskwy i dopiero stamtąd trafiał do Warszawy.
W czerwcu tego roku prokuratura przedstawiła fragmenty sprawozdania z badania próbek przeprowadzonego na jesieni. Zarówno wtedy jak i w lipcu detektory, które mieli ze sobą eksperci sygnalizowały na swoich wyświetlaczach obecność materiałów wybuchowych. Analizy w policyjnym laboratorium jednak tego nie potwierdziły. Nie wiadomo na jakie substancje w ten sposób reagowały urządzenia.
Być może odpowiedź na to pytania do całościowa opinia biegłych. Złożą się na nią nie tylko analizy badań wraku, ale również efekty ekshumacji ciał ofiar katastrofy w Polsce. Z nich również pobierano próbki do badań fizykochemicznych.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA