fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Ostatnie przecinki w raporcie o jakości sieci operatorów

W ciągu kilku dni światło dzienne ujrzy dokument przygotowany pod auspicjami UKE, który pomoże wybrać operatora o najlepszej sieci.
Według informacji „Rz" w ubiegłym tygodniu zakończyły się prace zespołu mającego opracować zasady badania jakości sieci stacjonarnych i komórkowych w ramach podpisanego rok temu memorandum. Jak się dowiedzieliśmy, Urząd Komunikacji Elektronicznej, pod auspicjami którego realizowany jest projekt, może opublikować raport w ciągu kilku dni.
W poniedziałek pierwsze szczegółowe informacje na temat końcowej wersji raportu podał serwis Telepolis.pl. Opublikował kryteria oceny jakości sieci i strukturę badań.
Walkę o nie wygrały najwyraźniej największe sieci komórkowe, ponieważ gros testów jakości ich infrastruktury przeprowadzana będzie w ruchu, czyli za pomocą tzw. drive testów. Do tego dążył m.in. T-Mobile Polska.
P4, operator sieci Play był natomiast zwolennikiem wykorzystania stacjonarnych sond. Argumentował bowiem, że użytkownicy sieci mobilnych najczęściej korzystają z usług operatorów telekomów właśnie będąc w jednym miejscu, a nie w ruchu.
Tymczasem w wypadku sieci komórkowych minimum 80 proc. pomiarów trwających co najmniej 800 godzin będzie wykonywanych właśnie w ruchu. Na wynik złożą się badania przeprowadzone w największych sześciu miastach, miastach poniżej 50 tys. mieszkańców oraz na odcinkach dróg krajowych poza tymi miastami.
Raport dotyczyć będzie zarówno sieci komórkowych, jak i stacjonarnych. Jakość połączeń internetowych będzie w obu przypadkach badana na podstawie dwóch kryteriów: prędkości i opóźnień w przekazie pakietów.
Inaczej będzie w przypadku rozmów. Jeśli chodzi o operatorów stacjonarnych (Netię, Orange Polska,  kablówki) badana będzie skuteczność połączeń telefonicznych. W przypadku sieci komórkowych: także liczba połączeń przerwanych i jakości mowy. Na podstawie tak zrealizowanych pomiarów, użytkownicy, dwa razy do roku otrzymają raport z wynikami opisującymi jakość sieci telekomów.
Za badania odpowiadać ma niezależna firma, która opłacana będzie przez uczestników memorandum. To właśnie wynagrodzenie, a więc koszty badania, miały znaczenia dla części operatorów.
Jakość usług operatorów stacjonarnych i komórkowych to jeden z ważniejszych parametrów branych pod uwagę przez konsumentów przy wyborze dostawcy. Najważniejszy to cena usług, a w przypadku telefonii mobilnej – także subsydiowanych aparatów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA