fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gdy inwestor idzie po dziurę w ziemi do dewelopera

Coraz więcej osób mających wolne środki myśli o ulokowaniu ich w nieruchomościach
Archiwum
Najbardziej atrakcyjne lokale sprzedają się tuż po rozpoczęciu budowy. Inwestorzy pakietowi nie mają co liczyć na specjalne przywileje. Ale małe rabaty są wciąż możliwe.
O ożywieniu na rynku nieruchomości – zarówno pierwotnym, jak i wtórnym – mówią kolejne raporty firm i instytucji analitycznych. Deweloperzy w coraz krótszym czasie sprzedają coraz więcej mieszkań. Skłonność do udzielania rabatów maleje. Teoretycznie największe zniżki można wynegocjować, kupując mieszkania na etapie dziury w ziemi od tych firm, które nie mają kredytu na inwestycje. A jest w czym wybierać, bo liczba rozpoczynanych budów rośnie. Z danych GUS wynika, że liczba mieszkań, których budowę rozpoczęli deweloperzy w październiku tego roku, jest większa o 81,9 proc. niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Z drugiej strony potrzeby mieszkaniowe są nadal ogromne. – Zgodnie z najnowszymi danymi Eurostatu w grupie osób mających 25–34 lata aż 44,4 proc., czyli 2,8 mln Polaków w tym wieku, mieszka z rodzicami – podaje Bartosz Turek z Lion's Bank. Czy na takim rynku warto zainwestować? Czy to dobry czas na zakupy pakietowe?Próbują się pozbyć Kam...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA