fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Najem biur w Warszawie

Plac Unii Lubelskiej
Materiały Inwestora
W trzecim kwartale oddano w stolicy sześć biurowców o łącznej powierzchni 97,2 tys. mkw., znacznie więcej niż w poprzednich kwartałach – podają analitycy Knight Frank.
W sumie pod koniec września br. stołeczny rynek dysponował niemal 3,4 mln mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej. W budowie znajduje się kolejne ok. 600 tys. mkw.
Firmy  w III kw. 2013 r. podpisały umowy najmu na 184 tys. mkw., o 17 proc. więcej w porównaniu z III kw. 2012 r.
Ponad 80 proc. transakcji dotyczyło biurowców poza centrum stolicy. Dominowały nowe umowy, które stanowiły 68 proc. wszystkich kontraktów Największym zainteresowaniem cieszył się Służewiec Przemysłowy oraz Wola, które skutecznie konkurują ze ścisłym centrum  pod względem dostępności nowoczesnej powierzchni biurowej, a dodatkowo oferują niższe stawki czynszu.
Z kolei skala pustostanów wzrosła do 439 tys. mkw., co stanowi już niemal 13 proc. wszystkich stołecznych zasobów. Choć stawki wywoławcze nie zmieniają się, w dół idą czynsze efektywne. W ścisłym centrum czynsze wyjściowe wynoszą 19 - 26 euro, a poza nim sięgają 11 – 18 euro za mkw. miesięcznie.
- Na najemców czeka szeroki pakiet zachęt, m.in. w formie okresów bezczynszowych oraz partycypacji w kosztach wykończenia powierzchni. W rezultacie efektywne stawki najmu są niższe od wywoławczych o ok. 25 - 30 proc. – tłumaczą przedstawiciele Knight Frank.
Według analityków, nowoczesne warszawskie projekty biurowe, ze stopą kapitalizacji przekraczającą 6 proc., pozostają najbardziej pożądanymi nieruchomościami przez fundusze inwestycyjne i prywatnych inwestorów.
Od stycznia do września 2013 r. w stolicy wydano na biura łącznie 680 mln euro, co tym samym stanowi aż 80 proc. wszystkich tego rodzaju umów zawartych w tym okresie w całym kraju. Największą transakcją w III kwartale 2013 r. było nabycie za 121 mln euro budynku Mokotów Nova przez Tristan Capital Partners.
-  Na warszawskim rynku biurowym obok wyjątkowej aktywności deweloperów, obserwujemy jednocześnie ożywioną aktywność najemców, co przekłada się na nienotowaną dotychczas skalę transakcji najmu. Jednak, z drugiej strony, nie powinniśmy popadać w przesadny optymizm, bowiem ilość wynajmowanej powierzchni to jedno, a ilość powierzchni jaką faktycznie wchłania rynek to zupełnie inna kwestia. Np., podczas gdy III kw. br. wynajęto 184 tys. mkw. biur, pustostany zmalały zaledwie o 69 tys. mkw., gdyż znaczna część zawieranych transakcji to efekt zmiany lokalizacji, co pociąga za sobą zwalnianie poprzednio zajmowanych powierzchni -  komentuje Elżbieta Czerpak, dyrektor Działu Badań w Knight Frank.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA