fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Polisa od zamachu

AFP
Standardowa ochrona nie obejmuje zdarzeń, które były następstwem zamieszek. Można jednak wykupić specjalne rozszerzenie polisy.
To informacja szczególnie ważna dla osób, które planują wakacje w Egipcie lub już na nich są. Zwykła polisa nie pokryje bowiem szkód związanych z działaniami wojennymi czy aktami terroru.
W większości przypadków zapis w ogólnych warunkach ubezpieczenia brzmi podobnie. Cytujemy z polisy Globtroter Allianz: „zakres ochrony ubezpieczeniowej nie obejmuje kosztów: leczenia, transportu medycznego i innych usług, powstałych lub w następstwie: wszelkich wydarzeń powstałych na terenach objętych rozruchami lub niepokojami społecznymi, sabotażem bądź zamachami". – W Egipcie mamy obecnie do czynienia z taką sytuacją, a więc zgodnie z OWU w stosunku do osób przebywających na terenie Egiptu działa to wyłączenie odpowiedzialności – mówi Ilona Federowicz, kierownik ds. komunikacji i CSR Allianz Polska.
Nie oznacza to jednak, że nie dostaniemy odszkodowania we wszystkich sytuacjach. Wyłączenie dotyczy zdarzeń powstałych bezpośrednio w wyniku zamieszek czy walk. – Jeśli więc klientowi zdarzy się wypadek na terenie hotelu, gdzie nie mają miejsca zamieszki, to udzielimy ochrony – dodaje Federowicz.
Podobnie jest w innych firmach. – Nasi klienci, którzy wykupili ubezpieczenie turystyczne i przebywają w Egipcie, wciąż są objęci ochroną określoną w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, które jednak nie obejmują szkód powstałych w wyniku aktów terroru – wyjaśnia Paweł Wróbel, rzecznik prasowy Grupy Generali. Chodzi o sytuację, gdy np. ktoś skręci sobie nogę, ponieważ pośliznął się przy hotelowym basenie. Wówczas polisa działa. Jeśli jednak zostanie zawieziony do szpitala i na ten szpital spadnie bomba, to szkody jakie powstaną na skutek tego zdarzenia nie zostaną objęte polisą.
Można jednak temu zaradzić. – W naszym ubezpieczeniu Warta Travel Plus można wykupić specjalną opcję gwarantującą ochronę na wypadek nieszczęśliwych zdarzeń wynikających z działań wojennych, stanu wyjątkowego czy demonstracji – mówi Damian Oleszczuk, ekspert odpowiedzialny za ubezpieczenia turystyczne w Warcie.
Polisa z takim rozszerzeniem kosztuje 300 proc. więcej, niż standardowa. Przy czym, to ważne zastrzeżenie, nie obejmuje przypadków „aktywnego uczestnictwa". Jeśli turysta zostanie raniony odłamkami szkła z wybitego przez demonstrantów okna w pokoju hotelowym, w którym się znajdował, firma pokryje koszty leczenia takich urazów. Ale jeśli wybierze się w rejon demonstracji i dozna urazu, ubezpieczenie nie zadziała.
Zainteresowanie polisami turystycznymi rośnie, choć nadal wiele osób nie myśli o kupnie ochrony przez urlopem. – Zainteresowanie ubezpieczeniami turystycznymi zwiększa się w miarę, jak okazuje się, że karta EKUZ [wydawana przez NFZ ubezpieczonym osobom, umożliwiająca leczenie się w Europie – red.] nie zabezpiecza podróżnego w każdym przypadku. W niektórych państwach obowiązuje system współpłacenia przez pacjenta, dodatkowo ubezpieczenie to, nie zapewnia pokrycia kosztów transportu medycznego do Polski. Powoduje to, że klienci coraz częściej sami pytają o możliwość dodatkowego ubezpieczenia – mówi Łukasz Neska z serwisu eSKY.pl.
W większości przypadków są to wyjazdy do krajów europejskich: Wielkiej Brytanii (24 proc.), Włoch (12 proc.), Niemiec (9 proc.), Hiszpanii (8 proc.), Francji (7 proc.) i Norwegii (6 proc.).
Dzienny koszt podstawowego ubezpieczenia w krajach europejskich to średnio 5 zł, poza Starym Kontynentem rośnie do co najmniej 7 zł.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki z.reda@rp.pl
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA