fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Egipskie MSZ: Świat ignoruje przemoc Bractwa

Zwolennicy Mohammeda Mursiego
AFP
Egipski minister spraw zagranicznych próbuje usprawiedliwić krwawe zamieszki z ostatnich dni. Zdaniem Nabila Fahmy'ego, decyzja o rozbiciu obozowisk demonstrantów w Kairze wynikała z nakazu prokuratury.
W jego ocenie, świat jest niesprawiedliwy w ocenie ostatnich wydarzeń w Egipcie. Społeczność międzynarodowa skupia się raczej na powstrzymywaniu egipskiego rządu, ignorując przemoc i ataki na rządowe budynki - twierdzi Nabil Fahmy. Minister oświadczył jednocześnie, że żałuje wszystkich ofiar z ostatnich dni. Podkreślił, że siły bezpieczeństwa starały się, aby było ich jak najmniej.
Szef dyplomacji w rządzie tymczasowym zadeklarował otwartość na pomoc międzynarodową w rozwiązaniu konfliktu. - Przyjmiemy wszystkie konstruktywne pomysły, jednak decyzje będą podejmowane wyłącznie przez Egipt - podkreślił Nabil Fahmy. Jak dodał, jego resort skupia się na wypracowaniu planu wyjaśnienia wszystkiego, co stało się w Egipcie po 30 czerwca. Wówczas rozpoczęły się masowe demonstracje, a kilka dni później armia obaliła prezydenta Mohammeda Mursiego. Fahmy zapewnił, że z opracowywania tego planu nie zostanie wykluczona żadna partia.
Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA