fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kosmos

Śladami życia na Marsie

Autoportret marsjańskiego łazika. To montaż sporządzony z dziesiątków zdjęć wykonanych przez kamerę zainstalowaną na pokładzie Curiosity
NASA
Rok pracy łazika Curiosity na Czerwonej Planecie pozwolił odtworzyć jej nieznane dotąd oblicze.
Zbudowany kosztem 2,5 mld dolarów łazik to najbardziej zaawansowana maszyna, jaka wylądowała na obcym globie. Ma zbadać wnętrze krateru Gale. Naukowcy z NASA wybrali to miejsce, bo podejrzewali, że miliony lat temu płynęła tam woda.
Podczas 12 miesięcy podróży po jałowej powierzchni Marsa łazik pokonał w sumie zaledwie 1,6 km. Ale zebrał w tym czasie 190 gigabajtów danych i przesłał ponad 36,7 tys. pełnowymiarowych zdjęć okolicy i 35 tys. miniaturowych.
Wiązką laserową „strzelał” w powierzchnię Marsa ponad 75 tysięcy razy, aby przeanalizować skład skał. Pobrał próbki gruntu Czerwonej Planety.

Co już wiemy

– Mamy ślady świadczące o dawnym, bogatym w wodę, środowisku planety – powiedział BBC News prof. Sanjeev Gupta, naukowiec misji z Imperial College London. – Curiosity znalazł nie tylko ślady wody płynącej na powierzchni, ale także pod nią.
W pierwszą rocznicę pracy łazika sieć CNN zestawiła pięć najważniejszych osiągnięć Curiosity na Marsie.
Za najważniejsze uznane zostało udane lądowanie łazika. Inżynierowie NASA przygotowali złożony plan wymagający dźwigu i największego na świecie naddźwiękowego spadochronu. Akrobatyczne manewry umożliwiające łazikowi bezpieczne lądowanie przeszły do historii jako „siedem minut horroru”.
– Sukces lądowania ciężkiego pojazdu na Marsie pozwolił zyskać doświadczenie niezbędne dla załogowej misji na Marsa – podkreśla Charles Bolden, administrator NASA.
Po drugie: na Marsie mogło istnieć życie. Curiosity jest pierwszym robotem, który wwiercił się w powierzchnię innej planety i zbadał jej skład. Znalazł minerały niezbędne do życia – siarkę, azot, wodór, tlen, fosfor i węgiel.
Po trzecie: Mars jest czerwony na wierzchu, a pod spodem szary. Dowiodły tego próbki pobrane spod powierzchni planety.
– Można chyba założyć, że gdy coś staje się rude, to dlatego, że rdzewieje, czyli żelazo utlenia się w skale – powiedział Joel Hurowitz, badacz odpowiedzialny za pobieranie próbek z Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA.
Po czwarte atmosfera Marsa wyparowała dawno temu. Nie zmieniła się przynajmniej od 4 mld lat. Przez cały ten czas była tak cienka, że nie sprzyjała życiu, jakie znamy. Naukowcy mają nadzieję więcej dowiedzieć się o utracie atmosfery Czerwonej Planety, kiedy w listopadzie zostanie wystrzelona kolejna sonda Mars Atmosphere and Volatile Evolution Mission.
Piątym najważniejszym osiągnięciem Curiosity według CNN jest odkrycie promieniowania niebezpiecznego dla wypraw załogowych.

A czego się dowiemy

– Promieniowanie jest kilkaset razy większe niż na Ziemi i przekracza dopuszczalne przez NASA standardy nawet na ekranowanym statku kosmicznym – powiedział Cary Zeitlin, główny badacz Martian Radiation Environment Experiment. – Naukowcy muszą opracować szybszy pojazd, aby skrócić podróż na Marsa i by statek kosmiczny był lepiej zabezpieczony przed promieniowaniem.
Co czeka Curiosity w drugim roku peregrynacji po Czerwonej Planecie?
– Mamy nadzieję, że maszyna dotrze do stóp Mount Sharp pod koniec drugiego roku misji – powiedział John Grotzinger, główny naukowiec misji.
Łazik ma do pokonania 8 km, a jest w stanie przebyć co najwyżej 100 metrów dziennie.
Curiosity dalej będzie poszukiwał dowodów na istnienie życia. Badania zbocza góry mają wyjaśnić, jak z wilgotnej planety z atmosferą, Mars przeistoczył się w suchą jak pieprz pustynię.
—cnn, space.com
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA