fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Chciał wymierzyć sprawiedliwość w szkole. Odpowie za to przed sądem

Pruszkowska policja zatrzymała mężczyznę, który przyszedł do szkoły wymierzyć sprawiedliwość koledze córki. Przy okazji naruszył nietykalność dyrektorki
Do awantury w pruszkowskiej podstawówce przy ul. Obrońców Pokoju doszło dziś rano. 31-letni mężczyzna ojciec ośmioletniej dziewczynki postanowił sam rozprawić się z uczniem, który dokuczał jego córce.
– Zaczął szarpać chłopaka. W obronie ucznia stanęła dyrektorka, więc i jej się dostało. Mężczyzna zaczął szarpać się także z kobietą – opowiada jeden z pruszkowskich policjantów.
Pracownicy szkoły wezwali policję. Wcześniej na miejsce dotarła straż miejska i zatrzymała agresywnego rodzica, a potem przekazała go policji. Mężczyzna jest w tej chwili przesłuchiwany. Usłyszy zarzut naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego jakim jest dyrektor  szkoły, za co mu grozić będzie do trzech lat więzienia.
- Problemy w szkole nie tak się załatwia. Gdy ktoś próbuje wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę musi się liczyć, że za to zapłaci – mówi policjant.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA