Propozycja został przyjęta pod koniec czerwca, teraz konsultuje się jej zgodność z prawem UE.
– Zmian jest dość dużo. Nieznacznie zwiększamy e-learning – dziś izba może zaproponować 20 proc. zajęć na danym roku w tej formie, chcemy zwiększyć ten limit do 25 proc., co daje 180 godzin zajęć w trybie stacjonarnym na roku szkoleniowym – mówi Bartosz Szolc-Nartowski, przewodniczący Komisji ds. Aplikacji KRRP.
Inna ważna zmiana to połączenie w bloki zajęć z prawa i postępowania cywilnego oraz oddzielnie karnego (także m.in. z prawem wykroczeń). Ma to ułatwić ich nauczanie, gdyż w praktyce zawodowej pełnomocnik spotyka się jednocześnie z problemami z prawa materialnego i proceduralnego. Zmniejszono za to liczbę kolokwiów (z 9 do 6).
– Ustaliliśmy, iż na każdym roku szkoleniowym będą dwa kolokwia – tłumaczy mec. Szolc-Nartowski. –Trzeba jednak dodać, że aplikanci mają zagwarantowaną możliwość sporządzenia więcej pisemnych prac praktycznych podlegających indywidualnej ocenie i przygotowujących do samego kolokwium – uzupełnia.
Czytaj więcej
W 2022 roku do aplikacji prawniczych najlepiej przygotowywały uczelnie z Krakowa, Katowic oraz Gdańska.
Najważniejszą nowością ma być wprowadzenie „rezerwy godzinowej”, czyli 40 godzin zajęć do wykorzystania według potrzeb i uznania.
– To z jednej strony uelastycznia program, z drugiej otwiera furtkę do zajęć specjalistycznych, odpowiednich np. do lokalnych potrzeb rynkowych. Przykładowo, w izbach nadmorskich więcej godzin może być poświęconych prawu morskiemu, a z kolei na Śląsku górniczemu i geologicznemu – wskazuje mec. Szolc-Nartowski. – Można także wprowadzić dodatkowe godziny z zajęć podstawowych, w formule warsztatowej, na przykład z prawa rodzinnego, z prawa zamówień publicznych czy własności intelektualnej. Aplikacja to przede wszystkim miejsce przygotowania do wykonywania zawodu, a obecnie rynek wymusza na nas specjalizację – podsumowuje prawnik.
Głosowanie nad ostateczną wersją projektu nowego regulaminu aplikacji ma się odbyć we wrześniu.