„Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie agenci CBA wykonują dzisiaj czynności procesowe w obiektach Fundacji Lux Veritatis w Warszawie, Toruniu i Wrocławiu” - przekazał na X Jacek Dobrzański. Funkcjonariusze zarekwirowali dokumenty, nośniki elektroniczne w ramach śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w związku ze śledztwem ws. przekroczenia uprawnień przez byłego ministra kultury Piotra Glińskiego.
Ojciec Rydzyk zbudował klasztor za publiczne pieniądze?
Fundatorem, prezesem zarządu i jednym z beneficjentów rzeczywistych fundacji założonej w 1998 r. jest redemptorysta o. Tadeusz Rydzyk. Od 2003 roku Lux Veritatis jest nadawcą Telewizji Trwam. Jest też inicjatorem budowy Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu.
Czytaj więcej
Minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz odmówił przekazania dodatkowych 13 mln zł na wystawę w Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Odmówił też prezydentow...
Prokuratura Regionalna w Rzeszowie bada sprawę umowy z 20 czerwca 2018 r. ws. utworzenia instytucji kultury Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła I, jaką z Fundacją Lux Veritatis zawarł ówczesny minister kultury Piotr Gliński. Na wniosek prokuratury Najwyższa Izba Kontroli rozpoczęła w listopadzie kontrolę tej umowy. Chodzi o możliwość przekroczenia uprawnień przez ówczesnego szefa resortu kultury.
Na mocy umowy muzeum miało być wpisane do rejestru instytucji kultury prowadzonych przez ministra kultury. Tadeusz Rydzyk zobowiązał się do nieodpłatnego przekazania Muzeum w formie użytkowania do 31 grudnia 2022 r. nieruchomości składającej się z działek, na których miało zostać posadowione Muzeum. Minister zaś zobowiązał się przekazać środki na wybudowanie Muzeum oraz dofinansowywać bieżące utrzymanie muzeum. Z pieniędzy resortu na budowę przeznaczono blisko 219 mln złotych, wypłatę 13 mln zł zablokował nowy minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz. Muzeum otwarto w październiku 2023 r., ale zaraz zostało zamknięte dla zwiedzających z powodu licznych usterek.
Jak donosiła Wirtualna Polska, z tyłu budynku Muzeum, od strony Portu Drzewnego, powstał dodatkowo klasztor o powierzchni ponad 1000 mkw, w którym znajduje się 15 mieszkań. Według WP klasztor zajmuje jedną dziesiątą całego obiektu. Tymczasem w umowie z resortem kultury o klasztorze nie było mowy.