fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Jedna dawka szczepionki przeciw grypie na osobę

AdobeStock
Pacjent kupi w aptece kilka szczepionek przeciw grypie, pod warunkiem że każda będzie przepisana na inną osobę. Resort wprowadza przepis reglamentacyjny.

Pacjent powyżej dziewiątego roku życia dostanie w aptece nie więcej niż jedną ampułko-strzykawkę produktu leczniczego Fluarix Tetra albo Influvac Tetra, albo VaxigripTetra na 180 dni – wynika z obwieszczenia ministra zdrowia.

Resort zamierza w ten sposób przeciwdziałać wykupywaniu większej liczby szczepionek przeciw grypie, niż może przyjąć pacjent.

– To przepis, który ma zapobiegać skupowaniu zbyt dużej liczby szczepionek i wyłudzeniu refundacji z NFZ, np. gdy senior, któremu przysługuje bezpłatna szczepionka, dostanie kilka recept i obdzieli nimi całą rodzinę – tłumaczy Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej (NRA). – W ostatnich dniach pojawiły się informacje o osobach realizujących recepty na kilkadziesiąt dawek. Nic więc dziwnego, że resort zdrowia chce takim sytuacjom zapobiegać – dodaje.

Uspokaja jednocześnie, że osoba, która przyjdzie do apteki z receptami na różne nazwiska, np. dla członków rodziny, wykupi je bez problemu.

Zgodnie z ogłoszeniem na stronie Centrum e-Zdrowia liczbę wydanych szczepionek będzie weryfikowała elektroniczna platforma gromadzenia, analizy i udostępniania zasobów cyfrowych o zdarzeniach medycznych P1.

– Weryfikacja liczby wydanych szczepionek będzie prawdopodobnie wyglądała tak samo jak ta funkcjonująca przy wydaniu leku po śmierci pacjenta – w pierwszej kolejności weryfikowany będzie PESEL, a w drugiej, czy na ten PESEL zostały wydane preparaty z listy – tłumaczy Marcin Piątek z Pomorsko-Kujawskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej.

Ma jednak wątpliwości, czy dostawcy oprogramowania zdołali już dostosować je do nowych wymogów.

Na razie szczepionek przeciwko grypie brakuje w aptekach i hurtowniach. Podczas piątkowej konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski zapewnił, że Agencja Rezerw Materiałowych utworzy dodatkową rezerwę szczepionek, nie mniej niż pół miliona dawek. To oznacza, że na rynku dostępnych będzie 2,5 mln dawek – co najmniej czterokrotnie za mało, bo zamiar zabezpieczenia się przeciw grypie wyraziło w tym sezonie 10 mln osób.

Bezpłatne szczepionki dla personelu medycznego mają pochodzić z innej puli.

Jak zapewnia Ministerstwo Zdrowia, na bezpłatne szczepienia przeciwko grypie będą mogli liczyć wszyscy udzielający świadczeń zdrowotnych na koszt Narodowego Funduszu Zdrowia, w tym farmaceuci, fizjoterapeuci, diagności laboratoryjni czy technicy farmaceutyczni.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA