fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Szczepionki na grypę od pracodawcy jednak bez PIT

Adobe Stock
Przedsiębiorca, który zaszczepi pracowników nie będzie musiał pobierać PIT od wartości tego świadczenia.

Dobra wiadomość dla pracodawców, którzy chcą się włączyć w walkę o zdrowe społeczeństwo. - Solidaryzujemy się ze wszystkimi przedsiębiorcami, którzy zapewniają swoim pracownikom szczepienia wzmacniające odporność na grypę. Takie świadczenia nie będą opodatkowane - ogłosił minister finansów Tadeusz Kościński.

To diametralna zmiana stanowiska skarbówki, jeszcze kilka dni temu twierdziła bowiem, że szczepionki na grypę, notabene rekomendowane przez Głównego Inspektora Sanitarnego i zalecane przez lekarzy jako dające większą odporność na COVID-19, są opodatkowane. Pisaliśmy o tym w „Rzeczpospolitej" z 15 września br., powołując się na odpowiedź Ministerstwa Finansów na pytanie naszej redakcji. Wynikało z niej, że pracodawca, który funduje zatrudnionym szczepionkę na grypę musi naliczyć im przychód i pobrać PIT. Podatku nie ma tylko wtedy, gdy przepisy nakładają na pracodawcę obowiązek przeprowadzenia szczepień pracowników. Chodzi przykładowo o żołnierzy, policjantów czy urzędników, którzy mogą się zarazić grypą w trakcie wykonywania zadań służbowych. A także osoby pracujące w szczególnych warunkach, np. w szpitalach. Resztę fiskus opodatkuje.

Czytaj więcej:

Minister finansów zapewnia jednak, że nieodpłatne szczepienia ochronne przeciw grypie, sfinansowane przez firmy w czasie epidemii koronawirusa, będą zwolnione z PIT.

- Dobrze, że skarbówka ustępuje w tej sprawie. Obowiązki podatkowe mogłyby zniechęcić niektóre firmy do szczepienia pracowników. A przecież rząd zaleca szczepienia na grypę podkreślając, że pomoże to w walce z koronawirusem – mówi Artur Kowalski, doradca podatkowy, współwłaściciel kancelarii podatkowo-rachunkowej.

Już wcześniej Ministerstwo Finansów potwierdzało, że nieopodatkowane są inne świadczenia związane z epidemią, które firmy fundują pracownikom. Przykładowo, w sprawie testów na COVID, na pytanie „Rzeczpospolitej" odpowiedziało tak: wykonywanie testów zapobiega niekontrolowanemu rozprzestrzeniania się choroby, niweluje niepożądaną przez każdego pracodawcę absencję pracowników i jest istotne dla terminowego wywiązania się z zawartych kontraktów. Badanie następuje w interesie pracodawcy. Po stronie pracownika nie powstaje więc przychód.

Artur Kowalski dodaje, że firma, która kupuje zatrudnionym szczepionki na grypę czy testy na koronawirusa, może zaliczyć wydatki do kosztów uzyskania przychodów, przez co pomniejszy swój dochód i podatek. – Łatwo tu wskazać związek z działalnością gospodarczą, ponieważ tylko zdrowi pracownicy gwarantują jej prowadzenie – podkreśla ekspert.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA