fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Życzenie ludności to za mało, by na wodzie zapadła cisza

Adobe Stock
Bez wyjaśnienia, czy doszło do naruszenia odpowiednich warunków akustycznych na terenach rekreacyjno-wypoczynkowych, powiat nie zakaże skuterów na jeziorze.

Wakacje w cieniu pandemii istotnie wpłynęły na tegoroczne wybory Polaków. Większość z nas zmieniła plany urlopowe i zamiast ciepłych mórz czy egzotycznych kierunków, wybrała Bałtyk, polskie góry i jeziora. A to niestety może oznaczać, że o ciszę i spokój na wakacjach będzie jeszcze trudniej. Zwłaszcza że odgórne zaprowadzenie ciszy np. na jeziorze nie jest wcale prostą sprawą. Potwierdza to jeden z najnowszych wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 15 lipca 2020 r.

Oczekiwania mieszkańców

Sprawa dotyczyła uchwały rady powiatu, którą wprowadzono zakaz używania jednostek pływających napędzanych silnikami spalinowymi oraz skuterów wodnych na wodach jednego z lokalnych jezior. Z uchwały wynikało, że zakaz wprowadzono w związku z rozwojem ruchu turystycznego, a co za tym idzie – w celu zapewnienia odpowiednich warunków umożliwiających wykorzystanie wód na cele rekreacyjno-wypoczynkowe oraz ochrony przyrody. Jednocześnie radni określili wył...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA