Reklama

Jakub Stefaniak: Mateusz Morawiecki? Mówi prawdę tylko wtedy, kiedy się pomyli

- Jeśli chodzi o premiera Mateusza Morawieckiego, to z przykrością muszę powiedzieć, że premier polskiego rządu jest kłamcą - powiedział w programie #RZECZoPOLITYCE Jakub Stefaniak, kandydat PSL na prezydenta Warszawy.

Aktualizacja: 18.09.2018 12:02 Publikacja: 18.09.2018 11:44

Jakub Stefaniak: Mateusz Morawiecki? Mówi prawdę tylko wtedy, kiedy się pomyli

Foto: tv.rp.pl

adm

Kandydat PSL na prezydenta Warszawy Jakub Stefaniak powiedział, że dopiero nadejdzie moment na zaskoczenie i zaciekawienie wyborców. - Myślę, że wyborcy realnie zaczną interesować się programami kandydatów w okolicach 1 października - powiedział. - Te ostatnie 20 dni przed wyborami będą naprawdę ważne - dodał.

Czytaj także: Jakub Stefaniak: Rozmawiamy o kandydatach w Warszawie

 

Podkreślił także, że w jego opinii nie można porównywać kampanii regionalnych z kampanią warszawską. - Ona jest na pewno inna, ale to, że jest w pewnym sensie specyficzna i wyjątkowa ma moim zdaniem olbrzymi potencjał i otwiera nowe ścieżki - powiedział. - Dla mnie to jest kampania, która polega na tym, żeby w jakiś sposób też firmować ideę samorządu - podkreślił.

Reklama
Reklama

 

Jak zaznaczył Stefaniak, dziś trudno mówić o tym, kto ma jakie szanse. - Wiele w polityce się dzieje i się zmienia. Były głosy, które mówiły, że prezydent Andrzej Duda też nie ma szans. A prezydent jednak prezydentem został - powiedział. - Jedno jest pewne, ile się pracuje, tyle się ma efektów. Ja w tym momencie położyłem cały nacisk swojego życia na pracę, na kampanię, na spotkania z ludźmi i budowanie swojego programu. Jaki będzie efekt, zobaczymy - podkreślił.

Jakub Stefaniak odniósł się także do kampanii Patryka Jakiego i Rafała Trzakowkiego, mówiąc, że „mało tam merytoryki, szczególnie, jeśli chodzi o kandydata PiS-u”. - Nie podoba mi się to, dlatego, że tak naprawdę mamy dziś wojnę między dwiema partami, które skręcają w lewo - powiedział Stefaniak. - Proszę zobaczyć, zarówno PiS jak i PO, PO przyjmując Barbarę Nowacką na pokład, a PiS dogadując się z Piotrem Guziałem, pokazują wyraźnie, że idą w stronę lewicową. Mamy dwie lewicujące partie, które ze sobą rywalizują - podkreślił. - Mamy też partię PSL, która może do tej pory nie sprawowała władzy w Warszawie, ale ja traktuję to jako atut. Mamy czystą kartę, nie mamy żadnych zaszłości, które musimy tuszować. Mamy najmłodszą albo jedną z najmłodszych list do rady miasta. To są osoby, które inaczej niż w latach 90. patrzą na politykę, na samorząd i na możliwości - dodał.

Mówiąc o swojej kampanii Stefaniak zaznaczył, że „nie będzie obiecywał gruszek na wierzbie”. - Nie będę mówił, że zbuduję 50 linii metra, chociaż wszyscy wiedzą, że nie ma na to ani budżetu, ani fizycznie nie jesteśmy tego w stanie zrobić. Jeśli mamy już mówić o metrze, to ja bym się starał przyspieszać te inwestycje, które ma się skończyć za 5 lat - powiedział. - Chciałbym przede wszystkim skupić się na tym, żeby dobrze gospodarować pieniędzmi, zachęcać tych ludzi, którzy w Warszawie żyją, ale nie płacą tu podatków, żeby się w Warszawie meldowali. Po to, żeby mieć na przykład pieniądze na politykę senioralną. To jest skandal, że w rankingu Warszawa nie znalazła się w pierwszej dziesiątce miejsc przyjaznym seniorom - dodał.

Stefaniak podkreślił także, że cieszy z poparcia Władysława Teofila Bartoszewskiego. - Powiedział wprost: ja byłem na waszej konwencji, słyszałem prezesa Kosiniaka-Kamysza i widzę, jaki macie program. To jest program merytoryczny, który ja popieram, bo uważam, że to są racjonalne, mądre propozycje, które da się zrealizować - powiedział Stefaniak.

W rozmowie kandydat PSL zaznaczył także, że „z przykrością musi powiedzieć, premier polskiego rządu jest kłamcą”. - Mówi prawdę tylko wtedy, kiedy się pomyli. Tak naprawdę proszę przeanalizować jego wypowiedzi i zestawić je z historią. Jeżeli facet, który stoi na czele rządu mówi, że PSL sprywatyzowało Hortex, a w 1999, kiedy Hotrex był prywatyzowany rządził AWS, i, żeby jeszcze było śmieszniej, to właśnie Morawiecki był radnym AWS-u w sejmiku dolnośląskim, to nie można tego nazwać inaczej niż po prostu kłamstwem - podkreślił.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama