fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Andrzej Duda zwyciężył drugi raz

AFP
Michał Kolanko
Zuzanna Dąbrowska
Urzędujący prezydent wygrał wybory. O jego zwycięstwie przesądziło mniej niż pół miliona głosów. Gratulacje złożył mu Rafał Trzaskowski, obiecując jednocześnie, że będzie walczył dalej.

Według PKW całkowita różnica w liczbie głosów między dwoma kandydatami wyniosła więc mniej niż 500 tys. głosów. To wyjątkowo wyrównane poparcie. W czterech gminach kandydaci zdobyli identyczną liczbę głosów. To Łubianka (powiat toruński), Mielnik (pow. siemiatycki), Srokowo (pow. kętrzyński) i Zwierzyn (pow. strzelecko-drezdenecki).

Politycy PiS cieszą się, że w tej kampanii udało się przebić kolejny „sufit poparcia" i pozyskać dodatkowych wyborców dla Andrzeja Dudy. Sztabowcy prezydenta wskazują na udaną kampanię mobilizacyjną w Polsce powiatowej oraz przekonanie seniorów do głosowania liczniejszego niż w I turze. Wsparcie dla prezydenta zapewniał też premier Mateusz Morawiecki, który odbył tylko przed II turą ok. 100 spotkań, zapowiadając boom inwestycyjny w Polsce lokalnej. W poniedziałek, tuż po wygranej, prezydent Andrzej Duda spotkał się z mieszkańcami miejscowości Odrzywół (woj. mazowieckie), gdzie zdobył ponad 86 proc. głosów.

Politycy KO wskazują kilka przyczyn porażki Rafała Trzaskowskiego. Jedna to taktyka wobec debat w II turze. – Być może trzeba było być na debacie w Końskich, żeby odwrócić logikę tej kampanii – powiedział w poniedziałek były szef Platformy Grzegorz Schetyna. Innego zdania jest socjolog prof. Jarosław Flis: – Wiele osób wrzucało Trzaskowskiemu na plecy dodatkowe obciążenia. Wiele środowisk nie uznało powagi sytuacji – mówi.

Ze strony KO płyną też jednak zapewnienia, że wynik Trzaskowskiego – blisko 10 mln głosów – wcale nie jest porażką, a jego potencjał trzeba przekuć w kapitał na przyszłość. Swoje dalsze zaangażowanie w sprawy kobiet zapowiedziała już żona Trzaskowskiego Małgorzata. – Te wybory nie były równe, był walec propagandowy i całe państwo PiS. Walczyliśmy do końca. To jest dopiero początek drogi. Będziemy walczyć dalej, zagospodarujemy tę nadzieję – mówił kandydat KO w poniedziałek.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA