Reklama

Samorządy nie chcą organizować wyborów prezydenckich

Władze coraz większej liczby miast głośno protestują przeciwko organizacji 10 maja wyborów prezydenckich. Twierdzą, że nie da się ich przeprowadzić.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
W czwartek o północy minął czas na składanie podpisów pod kandydaturami na prezydenta RP

W czwartek o północy minął czas na składanie podpisów pod kandydaturami na prezydenta RP

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Reklama
Reklama
Reklama

Deklaracje o tym, że wybory prezydenckie są niemożliwe do przeprowadzenia, zaczynają spływać od samorządowców z małych gmin i największych miast. Dotyczy to też największego – Warszawy.

– Uważam, podobnie jak absolutnie większość włodarzy miast w Polsce, że zrobienie wyborów 10 maja jest niemożliwe ze względu na bezpieczeństwo – powiedział w czwartkowym programie #RZECZoPOLITYCE prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. – Zadaję rządowi pytania, w jaki sposób bezpiecznie przeprowadzić te wybory, jak zorganizować komisje wyborcze, jak fizycznie to zorganizować. Wysłaliśmy takie pismo. Moim zdaniem pod względem czysto organizacyjnym, nie mówiąc już o konstytucji, tych wyborów zorganizować się nie da – mówił prezydent stolicy.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama