Reklama

Szef PKW: Wyniki być może w poniedziałek

- Teraz ten proces ustalania wyników jest prostszy, bo mamy dwóch kandydatów, więc będzie łatwiej ustalić wynik głosowania. I mamy nadzieję, że również protokoły z obwodowych komisji wyborczych za granicą spłyną na tyle szybko, że być może uda się w poniedziałek ustalić i ogłosić oficjalne wyniki wyborów - powiedział Sylwester Marciniak przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej.

Aktualizacja: 12.07.2020 08:27 Publikacja: 12.07.2020 07:45

Szef PKW: Wyniki być może w poniedziałek

Foto: tv.rp.pl

qm

W całej Polsce odbywają się wybory prezydenckie, w trybie hybrydowym. Wyborcy, którzy wcześniej zgłosili taką chęć, mogą oddać głos korespondencyjnie lub udać się bezpośrednio do lokalu wyborczego. Lokale wyborcze rozpoczęły pracę o 7.00 i będą otwarte do 21.00. Należy w nich przestrzegać zaleceń ministra zdrowia dotyczących ochrony przed koronawirusem: obowiązuje zachowanie odstępu od innych głosujących oraz zakrycie ust i nosa. Maseczkę trzeba będzie na chwilę uchylić przed komisją wyborczą, w celu umożliwienia identyfikacji.

- Te wybory będą bezpieczne, wolne i uczciwe - zapewnił w sobotę w programie „Gość Wiadomości” w TVP Sylwester Marciniak przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej. - Ten rygor, który został wprowadzony ze względu na pandemię występującą na całym świecie, przynajmniej jeżeli chodzi o pierwszą turę, okazał się skuteczny i zarówno wyborcy jaki członkowie komisji wyborczych zachowali się odpowiedzialnie używali maseczek, środków odkażających. Także mam nadzieję, że w dniu jutrzejszym (w niedzielę - red.) będzie identyczna sytuacja i nie będzie żadnych ujemnych skutków - tłumaczył.

Marciniak przypomniał, że „trzeba zabrać ze sobą dowód tożsamości, bo to jest przesłanka  wydania karty do głosowania (...), trzeba też zabrać maseczkę, a co ważne również, żeby posiadać przy sobie własny środek piszący, długopis czy pióro, i dokonać aktu głosowania, czyli postawienia znaku X przy nazwisku kandydata”.  - Warto również przy oddawaniu głosu sprawdzić, czy na karcie do głosowania znajdują się dwie pieczęcie. Wydrukowana pieczęć Państwowej Komisji Wyborczej i ostemplowana pieczęć Obwodowej Komisji Wyborczej. W przeciwnym wypadku, gdyby nie było tych dwóch pieczęci ta karta do głosowania jest nie ważna - dodał.

Pytany o kwestię terminu podania oficjalnych wyników wyborów, szef PKW podkreślił, że „najważniejsza jest ta ostatnia komisja”. - Bo dopiero wówczas możemy ogłosić końcowe wyniki - wyjaśniał.

- Teraz ten proces ustalania wyników jest prostszy, bo mamy dwóch kandydatów, więc będzie łatwiej ustalić wynik głosowania. I mamy nadzieję, że również protokoły z obwodowych komisji wyborczych za granicą spłyną na tyle szybko, że być może uda się w poniedziałek ustalić i ogłosić oficjalne wyniki wyborów - zaznaczył Marciniak.

Reklama
Reklama

- Mamy obowiązek czekać na protokoły komisji za granicą do 23.00 we wtorek. To jest ten końcowy termin, kiedy ewentualnie, gdybyśmy dysponowali protokołami Obwodowych Komisji Wyborczych w kraju, można ogłosić wyniki. Mam nadzieje, że uda się to w poniedziałek, trudno jeszcze przesądzać o godzinie. Wszystko też zależy od frekwencji i liczby kart do głosowania, które Obwodowe Komisje Wyborcze będą musiały przeliczyć - powiedział Sylwester Marciniak.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama