fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Karczewski pisze do Grodzkiego w obronie obyczajów

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Były marszałek Senatu Stanisław Karczewski napisał list do obecnego marszałka Tomasza Grodzkiego, w którym zarzuca, że jego następca łamie "parlamentarne obyczaje" i to przez jego intrygę senatorowie PiS nie wzięli udziału w głosowaniu nad "ustawa kopertową" dotyczącą korespondencyjnych wyborów prezydenckich. Miały się odbyć 10 maja.

W swoim piśme Karczewski zarzuca marszałkowi Grodzkiemu, że ten, informując o głosowaniu nad wspomnianą ustawą 10 minut przed faktem, mimo że zapowiadał je na dzień następny, złamał obyczaj parlamentarny, który według Karczewskiego przestrzegany był przez wszystkich poprzednich marszałków Senatu.

Czytaj także: Karczewski o pracy Senatu: paraliż, torpedowanie, blokada

"Nagła i niespodziewana zmiana decyzji uniemożliwiła 13 senatorom z klubu PiS wzięcie udziału w głosowaniu. Wysłanie wiadomości SMS i e-mail 10 minut przed głosowaniem było zbyt krótkim czasem na przybycie do sali obrad, a pozostałym senatorom, biorącym udział w obradach na odległość, na zalogowanie się do systemu głosowania zdalnego" - pisze Karczewski.

Były marszałek zauważa też, że jego zdaniem była to zorganizowana "intryga" senackiej większości, podobnie jak odrzucenie wniosku PiS o ogłoszenie przerwy w obradach Senatu. 

"Zawsze na wniosek klubu taka przerwa była udzielana, tym bardziej, że klub PiS zrezygnował z wcześniej umówionej przerwy od godz. 19 do godz. 21" - twierdzi Karczewski.

Polityk PiS podkreśla, że "dobre obyczaje, tradycyjnie stosowane są ważnym elementem kultury politycznej" i apeluje o to, by wszyscy senatorowie byli traktowani w jednakowy sposób.

"Mam nadzieję, że w przyszłości już nigdy nie dojdzie do łamania utrwalonych zwyczajów parlamentarnych" - kończy Karczewski.

Pismo podpisało 13 senatorów PiS, którzy nie zdążyli na głosowanie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA