fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Sondaż: 9 proc. Polaków chce wyborów 10 maja. 38,6 proc. - jesienią

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Kiedy powinny odbyć się wybory prezydenckie, zaplanowane na 10 maja? Zdaniem zdecydowanej większości uczestników sondażu SW Research dla rp.pl wybory te należy przełożyć na późniejszy termin.

W związku z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 opozycja od dłuższego czasu apeluje do rządzących o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej, który jest wskazany w konstytucji jako jeden z tzw. stanów nadzwyczajnych w czasie których nie mogą być przeprowadzane wybory. Gdyby rząd wprowadził stan klęski żywiołowej wówczas wybory nie mogłyby się odbyć w czasie jego trwania i w ciągu 90 dni po jego zakończeniu.

Rząd wprowadził jednak stan epidemii, który nie jest jednym z wymienionych w konstytucji trzech stanów nadzwyczajnych. To oznacza, że jego obowiązywanie nie wyklucza przeprowadzenia wyborów.

W tzw. tarczy antykryzysowej, czyli specustawie, której celem jest złagodzenie skutków kryzysu związanego z pandemią koronawirusa, znalazły się przepisy zmieniające Kodeks wyborczy i umożliwiające osobom przebywającym w kwarantannie i osobom, które najpóźniej w dniu wyborów kończą 65 lat na korespondencyjne oddanie głosu w wyborach.

W poniedziałek w Sejmie ma być głosowany projekt zmian w Kodeksie wyborczym, który umożliwi powszechne głosowanie korespondencyjne - wówczas wybory 10 maja miałyby się odbyć bez konieczności otwierania lokali wyborczych.

Z kolei w piątek wicepremier Jarosław Gowin zaproponował zmiany w konstytucji, które przedłużyłyby kadencję prezydenta do siedmiu lat wykluczając jednocześnie możliwość reelekcji. Zmiany te objęłyby także prezydenta Andrzeja Dudę, którego kadencja potrwałaby wówczas do 2022 roku.

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytaliśmy kiedy - ich zdaniem - powinny odbyć się wybory prezydenckie w Polsce.

Zdaniem 9 proc. respondentów wybory powinny odbyć się 10 maja.

9,2 proc. ankietowanych wskazuje, że wybory powinny odbyć się latem tego roku.

38,6 proc. respondentów chce wyborów jesienią 2020 roku.

33 proc. ankietowanych wskazuje wiosnę 2021 roku jako najlepszą datę wyborów.

10,2 proc. respondentów nie ma zdania w tej kwestii.

- Poparcie dla przeprowadzenia wyborów najbliższej jesieni maleje wraz ze wzrostem wieku respondentów (44% wśród osób do 24 roku życia, 35% pośród osób, które skończyły 50 lat). Częściej niż ogół badanych termin ten wskazywały osoby zarabiające od 3001 do 5000 zł – 46% z nich. Zdecydowanie rzadziej niż pozostali zorganizowanie wyborów jesienią popierają osoby z miast liczących od 200 tys. do 499 tys. mieszkańców – mniej niż jedna na cztery osoby - komentuje wyniki badania Piotr Zimolzak z SW Research.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA