fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Bosak: "Aborcja" to eufemizm. Chodzi o zabicie kogoś

tv.rp.pl
- Moim zdaniem po ogłoszeniu startu przez pana (Szymona) Hołownię jest możliwa taka sytuacja, że będzie np. czterech, pięciu kandydatów konkurujących z panem prezydentem Andrzejem Dudą, którzy zbiorą poparcie na poziomie kilkunastu procent - mówił w Radiu Zet Krzysztof Bosak, wiceszef koła Konfederacji, uczestnik prawyborów prezydenckich organizowanych przez to ugrupowanie.

Na uwagę, że na razie sondaże wskazują, iż w II turze z prezydentem Dudą prawdopodobnie zmierzy się kandydat lub kandydatka PO, Bosak odparł: - Przypomnę tylko, że przed wyborami do PE nikt nie dawał szans Konfederacji na wejście (wówczas Konfederacja nie przekroczyła 5-procentowego progu wyborczego - red.), później przed wyborami do Parlamentu krajowego podobnie.

- Wybory prezydenckie i w ogóle wybory wszelkie w demokracji polegają na tym, żeby dawać wyborcom alternatywę. Już w tej chwili Konfederacja jest taką wolnorynkową konserwatywną i narodową alternatywną dla wyborców i PiS-u, i PO, i moim zdaniem to już w tej chwili zmienia polską politykę - podkreślił poseł Konfederacji.

Zdaniem Bosaka "wyborcy i politycy PO obawiają się tego, "że tylko Konfederacja mówi o interesach polskich przedsiębiorców". - Z kolei jeżeli chodzi o PiS, to my pokazujemy, że PiS nie jest partią konserwatywną. Dużo gada, mało robi - dodał.

Na pytanie, czy jako prezydent dążyłby do wprowadzenia w Polsce całkowitego zakazu aborcji, Bosak odparł, że "każde życie dziecka zasługuje na ochronę". - I uważam, że sytuacja, w której na podstawie niemożliwego często do sprawdzenia podejrzenia, że jakieś dziecko się urodzi chore, możemy je zabić, to jest sytuacja, która nie licuje ze standardami cywilizowanego państwa. Dziwię się, że politycy nic z tym nie robią - ubolewał.

Bosak stwierdził też, że słowo "aborcja" jest eufemizmem, "którego nie powinniśmy używać". - Tak samo jak nie powinniśmy np. na określenie Holokaustu używać sformułowania „ostateczne rozwiązanie” albo jakichś takich innych eufemizmów - dodał.

- Jeżeli chodzi o zabicie kogoś, to po prostu należy nazywać rzeczy po imieniu, a nie pudrować jakieś takie barbarzyńskie praktyki - podsumował.

Źródło: Radio Zet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA