fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory do PE

Adrian Zandberg: Biedroń obsadził miejsce Palikota i Petru

Adrian Zandberg
Fotorzepa/ Grzegorz Rutkowski
Lider partii Razem Adrian Zandberg uważa, że obecna scena polityczna jest zbliżona do tej z 2015 roku. Liczy na to, że po jesiennych wyborach parlamentarnych układ sił ulegnie zmianie.

- Robert Biedroń obsadził miejsce Janusza Palikota i Ryszarda Petru. PSL zniknął z szachownicy i poszedł razem z blokiem liberalnym. Jesteśmy przekonani, że programu prospełecznego na polskiej scenie politycznej brakuje – mówił Adrian Zandberg w rozmowie z Polskim Radiem.

Lider partii Razem jest przekonany, że znaczna część dotychczasowych wyborców SLD nie odda głosu na Koalicji Europejską. 

- Ostatnie badania dają nam 4,5 proc. poparcia. Inny, niepublikowany jeszcze sondaż pokazał nawet 8 proc. poparcia. Wielu wyborcom nie podoba się płaszczenie się przed kościołem czy nieporadnością w polityce zagranicznej – skomentował.

- Robert Biedroń jasno mówi, że jego projekt nie jest lewicowy, że interesuje go mówienie do wyborców centrum - powiedział. - Byliśmy po wyborach samorządowych otwarci na współpracę. Naszą listę tworzą ludzie, którzy nie chcą zostać wasalami liberałów - dodał.

Zandberg przedstawił również pomysł powołania Europejskiego Funduszu Mieszkaniowego. Miałoby to rozwiązać problem rosnących cen mieszkań. Podobne rozwiązanie wprowadzono w Wiedniu.

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA