Akurat w tej sprawie Pentagon wolałby chyba, żeby to Władimir Putin miał rację. Zdaniem „New York Timesa” Donald Trump nie tylko ogłosił na Twitterze, że „chłopcy wracają z Syrii do domu”, ale – mimo obiekcji sekretarza obrony Jamesa Mattisa – wydał odpowiednie rozkazy amerykańskiemu dowództwu.
Prezydent chce zakończyć rok w pięknym stylu. Właśnie doprowadził do rzadkiego porozumienia republikanów i demokratów w Kongresie w sprawie reformy systemu karnego, który powinien ograniczyć przeludnienie więzień. Teraz chce zaś pokazać, że w przeciwieństwie do Baracka Obamy dotrzymał słowa i wyprowadził amerykańskie wojska z syryjskiego kotła.